GOŁĄBEK

Jeziorko w Międzygórzu to jedno z najmniej znanych, ale najbardziej uderzających sztucznych zbiorników wodnych Sudetów – zapora przeciwpowodziowa, która powstała pod wpływem tragedii i przekształciła się w inspirującą turystyczną atrakcję. Choć formalnie  „Zapora w Międzygórzu” lub „Zbiornik Międzygórze”, dla mieszkańców Kotliny Kłodzkiej jest to po prostu Jeziorko – symbol inżynierskiego triumfu z początku XX wieku, który dzisiaj służy zarówno ochronie przed powdziami, jak i rekreacji turystów szukających spokoju wśród gór. Ta 29-metrowa zapora murowana ze 110-metrową długością przegradzająca potok Wilczka tworzy suchy zbiornik retencyjny o pojemności 830 tysięcy metrów sześciennych, zaledwie 800 metrów poniżej słynnego Wodospadu Wilczki – i oferuje zarówno historyczne lekcje inżynierii, jak i niesamowite widoki na pasmo Jesioników i Masyw Śnieżnika. Historia powstania tego zbiornika to opowieść o bezsilności człowieka wobec natury, ambicji inżynierów, i ostatecznie – o zwycięstwie ludzkiego ducha.​

Historia – Od Tragedii do Technologicznego Triumfu

1897 Rok – Wielka Powódź Odry i Impuls do Działania

Historia Jeziorka w Międzygórzu zaczyna się od tragedii. W 1897 roku Odra zalała znaczne obszary Dolnego Śląska, destruując wioski, niszącząc urodzaje, niszcząc gospodarki całych rodzin.​

Powódź była zaskakująco gwałtowna – woda pojawiła się szybko, bez ostrzeżenia, i wyniosła ze sobą wszystko, co stało na jej drodze.​

Lekcja: Potrzebna jest systemowa ochrona przeciwpowodziowa – nie tylko pogotowia ratownicze, ale infrastruktura retencyjno-wodna, która będzie przechowywać wodę w czasach wezbrania.​

1901 Rok – Pozwolenie na Budowę i Opracowanie Planów

Po tragedii 1897 roku, rząd Cesarstwa Niemieckiego (Śląsk był wtedy częścią Niemiec) postanowił działać.​

6 listopada 1901 roku udzielono formalnego pozwolenia na budowę zbiornika na potoku Wilczka w Międzygórzu.​

Niemieccy inżynierowie opracowali plan:

1905–1909 Lata – Budowa Zapory

Budowę zapory rozpoczęto w 1905 roku.​

Przez cztery lata niemieccy i polscy robotnicy (mówmy „polscy”, bo Śląsk był multietniczny) pracowali w warunkach górskich – w zimach śniegu, latem w upałach.​

Technika budowy (rewolucyjna jak na tamte czasy):

1 kwietnia 1909 roku zapora została oficjalnie ukończona.​

Uroczystość otwarcia była wielkim wydarzeniem – przybyli pruskie władze, inżynierowie z całej Europy, lokalni notabiles.​

1909–1945 Okres Niemiecki – Testowanie i Optymizacja

Zapora pracowała niezawodnie przez 36 lat poprzedzających II wojnę światową.​

Gdy bywały podwyższenia poziomu wody – zwłaszcza podczas roztopów wiosennych – zbiornik zatrzymywał część tej wody, a przepusty dennego wypuszczały ją powoli, bezpiecznie dla mieszkańców poniżej.​

Lata 50. XX Wieku – Plany Energetyczne, Porzucone Marzenia

W latach 50. XX wieku, po II wojnie światowej, nowe polskie władze i inżynierowie rozważali **przekształcenie zbiornika w stale napełniony i wykorzystanie go dla celów energetycznych.​

Marzenie było piękne – elektrownia wodna, której turbiny zasilałyby elektryką pobliskie wioski.​

Jednak rzeczywistość była brutalna:

Plany zostały porzucone. Zbiornik pozostał tym, czym go zaplanowali niemieccy inżynierowie – zbiornikiem retencyjnym.​


Parametry Techniczne Zapory – Liczby Mówią Wiele

Wymiary Fizyczne

Zapora Główna:

Zbiornik Wodny

Przepusty i Upusty

Przepust Denný (dolny):

Przepust Środkowy:

Przelew Powierzchniowy (górny):

Położenie Geograficzne


Kąpielisko i Infrastruktura Turystyczna

Czy Można Się Kąpać?

To jest kontrowersyjne pytanie. Formalnie, zbiornik jest zbiornikiem retencyjnym – suchy zbiornik przeciwpowodziowy, a nie kąpieliskiem. Jednak:

W Praktyce:

Bezpieczeństwo:

Werdykt: Jest to niemałą kąpielisko, ale nie jest oficjalnie zaznaczone jako kąpielisko. Jeśli chcesz oficjalnie się kąpać, lepiej pójdź do basenu w Międzylesiu (pobliskie miasto) lub do innych kąpielisk w regionie.​

Infrastruktura

Przy Zaporze:

W Pobliżu:


Funkcja Przeciwpowodziowa – Jak Zbiornik Ratuje Dolne Tereny?

Mechanizm Działania

Zapora Międzygórze pracuje na zasadzie retencji (zatrzymania) wody:

  1. Podczas Normalnych Czasów: Zbiornik jest pusty – woda ze strumienia Wilczki przepływa przez przepusty dennej bezpośrednio na dół​

  2. Podczas Opadów: Cuando pada duża ilość deszczu, strumień Wilczki puchnie. Zamiast wszystkiej wody przepływać natychmiast (co by spowodowało gwałtowne wezbranie poniżej), zapora zatrzymuje część tej wody w zbiorniku

  3. Powolny Zrzut: Zapora powoli puszcza wodę przez przepusty, zmniejszając szczyt fali powodziowej – zamiast nagłego skoku wody, mamy stopniowy wzrost​

Skuteczność – Współczesne Testy

Powódź w Czerwcu 2020 Roku:

Podczas powodzi zbiornik osiągnął stan 1284 cm (wyłączając przepust środkowy), nie dochodząc do przelewu – to pokazuje, że zapora skutecznie zatrzymała falę powodziową, a infrastruktura poniżej była bezpieczna.​

Powódź we Wrześniu 2024 Roku:

Podczas drastycznej powodzi we wrześniu 2024, woda zaczęła przelewać się przez przelew powierzchniowy 14 września. Choć to było dramatyczne, przelew pracował dokładnie tak, jak zaplanowano – rozpuszczając wodę bezpiecznie, zamiast dopuścić do nagłego zalania.​


Ciekawostki Historyczne i Współczesne

Nazwa „Suchy” Zbiornik

Nazwa „suchy zbiornik” wydaje się dziwna – ale to oznacza, że zbiornik większość czasu nie jest widocznym jeziorem. To jest raczej robi pusta kotlina, gotowa do przyjęcia wody w przypadku wezbrania. W suchych porach roku, turystyk widząc zbiornik, mogą być zawiedzeni – nie ma tam pięknego jeziora, tylko łóżko rzeki.​

Potok Wilczki – Nie zwykły Strumień

Potok Wilczka to prawy dopływ rzeki Nysy Kłodzkiej. To nie jest małe zaschnięte korytko – to jest silny górski strumień, który w czasach roztopów i opadów ma ogromną siłę.​

Zapora Przeciwrumoszowa – Sekretna Ochrona

Powyżej głównej zapory, w korycie Wilczki, zbudowano drugą (mniejszą) zaporę – zaporę przeciwrumoszową.​

Jej zadaniem jest zatrzymywanie osadów i głazów, które strumień Wilczki niesie ze sobą z gór. Bez tej zapory, główna zapora byłaby zasilana piaskiem i rumoszem, co zmniejszyłoby jej pojemność i skróciło jej żywotność.​


Kto Powinien Odwiedzić Jeziorko w Międzygórzu?

Idealnie Pasuje Do:

NIE Pasuje Do:


Praktyczne Informacje

Jak Dojechać?

Parking

Wyposażenie

Bezpieczeństwo

Ząbkowice Śląskie to jedno z najstarszych miast Śląska, położone na przecięciu ważnych szlaków handlowych – jednak dzisiaj znane głównie z jednego niezwykłego zabytku: Krzywej Wieży, która jest drugą najbardziej pochyłą wieżą w Europie, zaraz po słynnej Wieży Pizy we Włoszech. Ta 34-metrowa gotycka dzwonnica pochyla się pod kątem aż 2,14 metra od pionu – i co najdziwniejsze, jej pochylenie nadal się zwiększa z każdym rokiem. Historia jej pochylenia sięga 24 sierpnia 1598 roku, kiedy to w ciągu jednej nocy wieża przechyliła się o 1,5 metra – zdarzenie, które skamieniało mieszkańców miasta i budzilo spekulacje na temat przyczyn przez kolejne wieki. Naukowcy dyskutują – czy to było spowodowane wstrząsami tektonicznymi w Bardzie w 1590 roku, rozmoknięciem gruntu i osiadaniem fundamentów, czy może – jak głosi legenda – budowniczny zbudował ją pochyloną celowo, podpisując się nawet na murze słowami „Ich heiß Johannes Gleiß, hab diesen Turm schieff gebaut mit Fleiß” („Jestem Johannes Gleiß, zbudowałem tę wieżę szewą z pielęgnacją”)?.​

Historia – Od Średniowiecza do Najdynamiczniejszego Rozwoju XIX Wieku

1280 Rok – Początki Miasta i Franckensteinu

Historia Ząbkowic Śląskich nie ma dokładnie ustalonej daty powstania, jednak z przekazów pośrednich wynika, że miasto powstało około 1280 roku.​

Najstarszy dokument, w którym miasto jest wymieniane jako „civitas Frankenstein” (czyli „Miasto Frankenszteina”), nosi datę 10 stycznia 1287 roku.​

Nazwa „Frankenstein” pochodził od rycerza Theodora von Frankenstein, który był możnym właścicielem ziem w tym regionie.​

XIII–XIV Wiek – Umocnienia i Rozwój

Pierwsze obwarowania, jakie otrzymało miasto, były typu drewniano-ziemnego – proste palisady ochronne.​

Te pierwsze umocnienia istniały aż do lat 30. XIV wieku, kiedy to zastąpiono je murem kamiennym – bardziej zaawansowanym systemem obronnym.​

Naturalne ufortyfikowanie:

Miasto posiadało świetne usytuowanie obronne – znajdowało się bowiem na obszarze o stromych zboczach, otoczonych mokradłami i rozlewiskami rzek Budzówki i Węży.​

Jednak od strony północnej, gdzie miasto graniczyło z Wrocławiem, miasto nie miało naturalnej ochrony – tam trzeba było polegać na mnie budowanymi umocnieniach.​

XIV–XV Wiek – Przebudowy i Renesans

XV wieku Ząbkowice przeszło transformację w stylu renesansu.​

Károly I Podiebrad (książę ząbkowicki w XVI wieku) wybudował renesansowy zamek – pierwszy na Śląsku renesansową obronną budowlę o regularnym, prostokątnym planie.​

To świadczy o bogactwie i powadze miasta.​

1598 Rok – Kryzysa: Wielki Pożar i Pochylenie Wieży

24 sierpnia 1598 roku miało miejsce jedno z największych nieszczęść w historii miasta – wieża przechyliła się o 1,5 metra.​

Co się stało?

Nie wiadomo dokładnie – istnieje kilka teorii:

  1. Wstrząsy Tektoniczne: Mogły one być spowodowane wstrząsami tektonicznymi, które odnotowano 15 września 1590 roku w pobliskim Bardzie. Te wstrząsy mogły osłabić stabilność budowli​

  2. Rozmoknięcie Gruntu: Przyczyną mogło być rozmoknięcie gruntu, które spowodowało osiadanie fundamentu – szczególnie jeśli pod fundamentem znajdowała się słaba warstwa gliny​

  3. Nadmierna Waga: Nadmierny ciężar jednej ze stron budowli – może dodatkowe obciążenie na północno-wschodniej stronie​

  4. Legenda o Намерeniowym Pochyleniu: Według niektórych legendy, wieża mogła być zbudowana pochylona celowo – jako fantazja architekta. W XIX wieku, gdy wieża uległa częściowemu zniszczeniu w pożarze, odkryto napis wewnątrz: „Ich heiß Johannes Gleiß, hab diesen Turm schieff gebaut mit Fleiß” – co łaciński tłumaczy się jako „Jestem Johannes Gleiß, zbudowałem tę wieżę szewą z pielęgnacją”​

1858 Rok – Wielki Pożar Miasta i Zniszczenie Wieży

1858 roku cały Ząbkowice nawiedziła wielka katastrofa pożarowa.​

Wieża uległa znacznemu zniszczeniu, szczególnie w części szczytowej.​

Władze pruskie nawet zamierzały ją rozebrać – uznając, że jest niebezpieczna i nieprzydatna.​

Jednak na szczęście zdecydowano się ją remontować.​

Po odbudowie:

XX i XXI Wiek – Dynamiczny Rozwój i Współczesne Wyzwania

II połowie XIX wieku i na początku XX wieku nastąpił najdynamiczniejszy w historii rozwój Ząbkowic.​

2018 Rok – Zamknięcie na Remont

2018 roku Krzywa Wieża została zamknięta dla turystów ze względu na stan konstrukcji.​

Przyczyna zamknięcia:

Po trzech miesiącach remontu wieża została ponownie udostępniona dla zwiedzających.​


Krzywa Wieża – Architektura i Charakterystyka

Wymiary i Pochylenie

Porównanie z Wieżą Pizy

Wieża w Ząbkowicach jest często porównywana z Wieżą Pizy we Włoszech:

Funkcja Wieży

Widoki ze Szczytu

Ze szczytu Krzywej Wieży można podziwiać panoramę Ząbkowic Śląskich i okolic – i to ze specjalnego kąta, ponieważ wieża jest pochyła, perspektywa widoków jest bardzo unikalna.​


Historia Powstania Wieży – XIV Wiek

XIV Wiek – Budowa Dzwinonicy

W XIV wieku, kiedy miasto powiększyło się po przesunięciu murów miejskich, postanowiono przebudować dawną basztę obronną na dzwonnicę kościoła parafialnego pw. św. Anny.​

1413 Rok – Zakończenie Budowy

Prawdopodobnie w 1413 roku zakończyła się budowa dzwinonicy.​

To była gotycka budowla, solidnie zbudowana z grubymi murami, które świadczyły o jej poprzedniej funkcji obronnej.​


Zagadki i Legendy – Dlaczego Wieża Jest Krzywa?

Teoria 1: Wstrząsy Tektoniczne

Wstrząsy 15 września 1590 roku mogły spowodować osłabienie fundamentów i przechylenie się wieży 8 lat później.​

Bardo, pobliska miejscowość, znana jest z aktywności tektonicznej w średniowieczu i czasach nowożytnych.​

Teoria 2: Osiadanie Fundamentu

Rozmoknięcie gruntu mogło spowodować nierówne osiadanie fundamentu – jedna strona opadła bardziej niż druga.​

To jest najbardziej naukowo uzasadniona teoria.​

Teoria 3: Legenda o Intencyjnym Pochyleniu

Według legendy, budowniczny Johannes Gleiß celowo zbudował ją pochyloną, podpisując się słowami wewnątrz ścian:

„Ich heiß Johannes Gleiß, hab diesen Turm schieff gebaut mit Fleiß”

Tłumaczenie: „Jestem Johannes Gleiß, zbudowałem tę wieżę szewą z pielęgnacją/z zamiarem”​

Ta legenda sugeruje, że to mogła być artystyczna lub humorystyczna intencja architekta.​

Fakt: Pochylenie Nadal Się Zwiększa

Współczesne pomiary geodezyjne potwierdzają, że pochylenie rośnie z roku na rok.​

W 1977 roku było 1,98 metra, a teraz już 2,14 metra – wzrost o 0,16 metra w ciągu około 40 lat.​

Jeśli ten trend się utrzyma, w ciągu 200 lat pochylenie może zbliżyć się do 3 metrów.

Otmuchów to jedno z najstarszych miast Śląska – gród kasztelański wzmiankowany już w bulli papieskiej Hadriana IV z 1155 roku, kiedy to biskup wrocławski posiadał te ziemie jako ważny punkt administracyjny i obronny. To miasto, którego nazwa prawdopodobnie oznacza „Ciemny las” lub „W ciemnym lesie” (z najwcześniejszej niemieckiej formy Othemochow z 1103 roku), przez wieki pełniło rolę obronnej warowni biskupów wrocławskich, miejsca skarbów kościelnych i areny walk przeciwko husytom, Prusom i innym wrogim siłom. Jednak historia Otmuchowa to nie tylko średniowieczna świetność – to również opowieść o tragedii II wojny światowej, gdy Niemcy utworzyli tutaj Polenlager 86 – jeden z obozów koncentracyjnych przeznaczonych wyłącznie dla Polaków, gdzie przetrzymywano całe rodziny w nieludzkich warunkach, zmuszając je do niewolniczej pracy. Najbardziej przerażająca zbrodnia miała miejsce 13 kwietnia 1945 roku, tuż przed wyzwoleniem miasta, gdy niemiecki lekarz z NSDAP zamordował 26 umysłowo chorych pacjentów szpitala św. Józefa – ludzi bezbronnych, którzy nie mieli żadnej szansy obrony.​​

Historia – Od Średniowiecznego Grodu do Rezydencji Biskupów

1155 Rok – Pierwsza Wzmianka – Bulla Papieża Hadriana IV

Historia Otmuchowa oficjalnie rozpoczyna się w 1155 roku, kiedy papież Hadrian IV wydał bullę potwierdzającą posiadłości biskupów wrocławskich – i wśród wymienianych grodów kasztelańskich pojawił się Otmuchów.​​

Co to znaczy „gród kasztelański”?

Gród kasztelański to umocniona osada administracyjna i obronna, na której czele stał kasztelan – urzędnik reprezentujący władcę (w tym wypadku biskupa) i sprawujący władzę na określonym terytorium.​​

Otmuchów był jednym z najstarszych takich grodów na Śląsku – co świadczy o jego znaczeniu strategicznym już w średniowieczu.​

1290 Rok – Testament Henryka Probusa – Przekazanie Biskupom

Długoletni spór między księciem Henrykiem IV Probusem a biskupem Tomaszem II o posiadłość Otmuchowa zakończył się w 1290 roku, gdy umierający książę w swoim testamencie przekazał Otmuchów biskupom wrocławskim.​​

Od tego momentu Otmuchów stał się oficjalną siedzibą książąt-biskupów wrocławskich – stolicą ich władztwa duchowego i świeckiego.​​

XIV Wiek – Rozbudowa za Przecława z Pogorzeli

Największy rozwój zamku i grodu przypadł na czasy biskupa Przecława z Pogorzeli (1341–1376).​​

Co zrobił Przecław?

Dzięki tym pracom Otmuchów stał się trudną do zdobycia twierdzą.​​

1430 Rok – Podstępne Zdobycie przez Husytów

Mimo silnych umocnień, w 1430 roku husyci (religijni rewolucjoniści z Czech) podstępnie zdobyli Otmuchów.​​

Po zdobyciu sami rozbudowali i ufortyfikowali zamek, czyniąc go jeszcze silniejszym.​​

Była to dla biskupów wrocławskich bolesna strata – zarówno prestiżowa, jak i finansowa.​​

1484–1485 – Późnogotycka Rozbudowa

Po odbiciu zamku, biskup Jan IV Roth przeprowadził gruntowną modernizację w stylu późnego gotyku (1484–1485).​​

Nacisk położył na system obronny – dodając nowe baszty, barbakany i bastiony.​​

1585–1596 – Renesansowa Rezydencja

Kolejna transformacja przyszła z biskupem Andrzejem Jerinem, który w latach 1585–1596 przekształcił średniowieczny zamek w renesansową rezydencję.​​

To już nie była tylko twierdza – to był elegancki pałac, godny europejskiego magnata.​​

1625–1665 – Barokowe Przebudowy

Po zniszczeniach wojny trzydziestoletniej, zamek odbudował Karol Ferdynand Waza (1625–1665).​​

Wprowadził on elementy barokowe, w tym słynne „końskie schody” – szerokie, łagodne schody, które ułatwiały wnoszenie w lektyce chorego biskupa.​​

1706–1707 – Dolny Zamek

Biskup Ludwik Franciszek Neuburg zbudował nowe skrzydło mieszkalne oraz dolny zamek w zachodniej części kompleksu (1706–1707).​​

Otmuchów osiągnął szczyt swojej świetności.​​

1741 Rok – Wojna Śląska i Zniszczenie

Jednak katastrofa nadeszła w 1741 roku, podczas wojny śląskiej, gdy wojska pruskie zaatakowały i zniszczyły północną i zachodnią część zamku.​​

Zamek został częściowo odbudowany, ale już nigdy nie powrócił do swojej dawnej świetności.​​

Biskupi wyprowadzili się z miasta przejętego przez Prusy – Otmuchów stracił swoje znaczenie administracyjne.​​

1810 Rok – Sekularyzacja

1810 roku, na skutek sekularyzacji (przejęcia dóbr kościelnych przez państwo), miasto i zamek przeszły na własność państwa pruskiego.​​

Zamek stał się własnością Hohenzollernów (pruskiej rodziny królewskiej), którzy następnie podarowali go za zasługi państwowe innym rodowcom.​​


II Wojna Światowa – Polenlager 86 i Mordy na Chorych

Jednak najbardziej tragiczny rozdział w historii Otmuchowa zapisał się podczas II wojny światowej, gdy Niemcy utworzyli tu Polenlager 86 – jeden z obozów koncentracyjnych przeznaczonych wyłącznie dla Polaków.​

Polenlager – „Obozy dla Polaków”

Polenlager (po polsku: „obozy dla Polaków”) to system specjalnych obozów koncentracyjnych utworzonych przez nazistowskie Niemcy wyłącznie dla ludności polskiej.​

Cel Obozów:

Polenlager 86 w Otmuchowie

Polenlager 86 znajdował się w powiecie grodkowskim w Rejencji Opolskiej.​

Lokalizacja:

Warunki w Obozie:

Liczba Ofiar:

Dokładna liczba więźniów i ofiar nie jest znana, ponieważ Niemcy zniszczyli dokumentację pod koniec wojny.​

Ostrożne szacunki mówią o 20–30 tysiącach więźniów we wszystkich Polenlagerach łącznie, a liczba ofiar to kilka tysięcy zmarłych.​


13 Kwietnia 1945 Roku – Mord na Pacjentach Szpitala św. Józefa

Najbardziej przerażająca zbrodnia w Otmuchowie miała miejsce 13 kwietnia 1945 roku – zaledwie kilka tygodni przed końcem wojny.​

Niemiec Lekarz z NSDAP

Niemiecki lekarz, członek NSDAP (Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej – partii nazistowskiej), zamordował 26 umysłowo chorych pacjentów szpitala św. Józefa w Otmuchowie.​

Kontekst – Program Eutanazji T4

Ten mord był częścią szerszego programu eutanazji T4 – nazistowskiej akcji eksterminacji osób niepełnosprawnych umysłowo i fizycznie.​

Ideologia Nazistowska:

Nazistowska ideologia określała chorych psychicznie jako „niezdolnych do współżycia społecznego i wiodących żywot niegodny życia”.​

Polacy byli traktowani jako „podludzie”, Żydzi stali jeszcze niżej, ale chorzy psychicznie zostali umieszczeni na samym dnie tej zwyrodniałej hierarchii.​

Metody Mordowania

Niemcy stosowali różne metody zabijania chorych psychicznie:

Skala Zbrodni w Polsce

W sumie oprawcy (Niemcy i Austriacy) zamordowali około 20 tysięcy obywateli II RP cierpiących na choroby psychiczne.​

„Poligon dla Holokaustu”

Mordy na chorych psychicznych były „poligonem dla Holokaustu” – Niemcy opracowali i udoskonalili metody masowego zabijania właśnie podczas tych zbrodni.​

Pierwszymi ofiarami gazowania przez Niemców byli właśnie polscy chorzy psychicznie – te same metody były potem stosowane podczas Holokaustu wobec Żydów.​


8 Maja 1945 Roku – Wyzwolenie

8 maja 1945 roku Otmuchów został wyzwolony przez oddziały 286 dywizji piechoty 115 korpusu piechoty 59 armii ze składu 1 Frontu Ukraińskiego (Armia Czerwona).​

Pomniki Pamięci


Współczesny Otmuchów – Miasto Pamięci

Dziś Otmuchów to spokojne miasteczko, które stara się pamiętać o swojej trudnej historii, ale również pokazywać piękno swojego dziedzictwa.

Zamek Otmuchów

Zamek wciąż góruje nad miastem – zabytek o znaczeniu krajowym, wpisany do rejestru zabytków.​​

Można go zwiedzać, podziwiać architekturę i zrozumieć, jak wyglądało życie biskupów wrocławskich przez wieki.​​

Herb Miasta

Herb Otmuchowa – nadany w 1347 roku – przedstawia otwartą bramę miejską w kolorze białym na niebieskim polu.​

Od XIV wieku brama ta była na używanej pieczęci – symbol miasta otwartego, ale też bronionego.​

Pomnik Żony Kata

Jedną z osobliwości miasta jest unikatowy pomnik żony kata – usytuowany w ukryciu.​

Według legendy, w noc świętojańską młode panny parające się magią wróżą sobie przy nim, jaki będzie ich przyszły mąż.​

Kłodzko to najważniejsze miasto Kotliny Kłodzkiej – historyczne centrum regionu, które przez ponad tysiąc lat pełniło rolę strażnika granicy, węzła handlowego, twierdzy obronnej i ośrodka kulturalnego. To miasto, które powstało na przecięciu starożytnego Szlaku Bursztynowego – międzynarodowej handlowej drogi łączącej świat antycznego Rzymu z Morzem Bałtyckim – to miasto znamionujące europejskich dziejów, gdzie polskie siły ścierały się z czeskimi, pruskie z austriackimi, gdzie każdy wiek wkład nowe warstwy historii na kamienne mury, gdzie legenda mienia się z dokumentem, a każde zakamarki starego miasta opowiadają opowieści. Od pierwszej wzmianki w kronice czeskiego kronikostnownika Kosmasa w 981 roku, przez burzliwe średniowiecze, przez odrodzenie się po wojnach husyckich, przez XVI-wieczny rozkwit, przez XVIII-wieczne pruskie umocnienia za panowania Fryderyka II, aż po tragedię powodzi tysiąclecia w 1997 roku – Kłodzko to miasto, które przeżyło wszystko i wciąż stoi.​

Historia – Od Szlaku Bursztynowego do Pokoju Zielonoświątkowego

Starożytność i Szlak Bursztynowy – 981 Rok i Wcześniej

Historia Kłodzka sięga czasów jeszcze wcześniejszych niż najpierw zmianki w źródłach pisanych. W 981 roku czeska kronika Kosmasa po raz pierwszy odnotowała istnience Kłodzka – dokładniej, notowała śmierć pewnego Sławnika, którą – jak wynika z kontekstu – wiąża się z grodziskiem kłodzkim.​

Ale Kłodzko istniało zdecydowanie wcześniej. Archeolodzy znaleźli w okolicach miasta rzymskie monety, które sugerują, że handel na tym terenie odbywał się już w czasach starożytnych. To właśnie Szlak Bursztynowy, legendarny handel drogi łączący rzymskie imperium z Północą, przechodził przez Kłodzko.​

Co To Był Szlak Bursztynowy?

Szlak Bursztynowy to nie była pojedyncza droga – to był system połączonych tras handlowych, którymi podróżowali kupcy od czasów starożytnych, przewożący cenny surowiec – bursztyn z Morza Bałtyckiego – do wojen Imperium Rzymskiego i miast śródziemnomorskich.​

Jedna z głównych nitka szlaku prowadziła: Panonią (dzisiejsza Węgry) → Bramę Morawską → Brno → Kłodzko → Wrocław → Kalisz → Żnin → Bydgoszcz → Świecie → Ujście Wisły i Bałtyk.​

Kłodzko leżało idealnie na tej trasie – u wylotu doliny Nysy Kłodzkiej, w miejscu, gdzie podróżnicy musieli przechodć przez wąwóz lub przejść między górami. Każdy kupiec, każdy żołnierz, każda karawan musiała przejść przez Kłodzko.​

To znaczyło, że gród rozwijał się naturalnie – była tu obawa do czerpania podatków od kupców, możliwość handlu z przychodzącymi, szansa na bogacenie się dla lokalnych arystokratów i handlarzy.​

981 Rok – Pierwsza Zapisana Wzmianka

W 981 roku Kosmas zanotował, że pewien Sławnik (najpewniej czeski możnowładca) zginął w pobliżu Kłodzka. To była pierwsza oficjalna, zapisana w kronice wzmianaka o istnieniu tego grodu.​

Niebywale, że aby przeżyć tysiąc lat, trzeba być godnym zanotowania nawet w kontekście czyjegoś zgonu!

1114 Rok – Spalenie Grodu przez Sobiesława

W 1114 roku czeski książę Sobiesław I zaatakował i spalił Kłodzko. W tamtych czasach to była standardowa procedura – jeśli gród nie chciał się poddać, spalało się go.​

Sobiesław spalił Kłodzko, ale zdał sobie sprawę z jego wartości – w 1129 roku odbudował gród i osadził w nim kasztelana Gronzatę.​

1137 Rok – Pokój Zielonoświątkowy – Zmiana Władztwa

Kluczowy moment w historii Kłodzka przyszedł w 1137 roku, podczas podpisania Pokoju Zielonoświątkowego.​

Na konferencji pokojowej, odbywającej się w mieście Zielona Góra (stąd nazwa „Zielonoświątkowy”), książę polski Bolesław Krzywousty spotkał się z księciem czeskim Sobiesławem I.​

Kłodzko było przedmiotem negocjacji – przez lata stanowiło punkt sporu między Polską a Czechami. Oba kraje chciały go posiadać. Jednak Bolesław Krzywousty ostatecznie przyznał Kłodzko Czechom – może to była cena za pokój, może uznał, że polska granica jest gdzie indziej.​

Od 1137 roku Kłodzko oficjalnie przeszło pod władzę czeskiego księstwa – i pozostało czeskie przez wieki.​

Średniowiecze – Rozbudowa, Rozwijanie, Rozkvítnięcie

Po stabilizacji sytuacji politycznej, Kłodzko zaczęło się rozwijać:

Specjalność: Własny Kat

Ciekawostką jest, że w XVI wieku Kłodzko było jedynym miastem w regionie, które zatrudniało własnego kata – to świadczy o jego znaczeniu. Pierwszy znany z imienia i nazwiska kat to Lorenz Volkmann, który pojawia się w dokumentach kłodzkich około 1569 roku.​

To znaczyło, że Kłodzko było bogate, mogło sobie pozwolić na utrzymanie własnej administracji karną, która była ważna dla funkcjonowania sprawiedliwości.​

XVIII Wiek – Fryderyk II i Pruska Twierdza

Punkt zwrotny przyszedł z Fryderyka II i pruskich wojen. W wyniku I wojny śląskiej (1740–1742) Prusy przejęły Śląsk, w tym Kłodzko.​

Fryderyk II, wielki militarysta, rozumiał znaczenie Kłodzka – to była „kluczem do Śląska” – punkt kontrolny nad górami i dolinami.​

W latach 1740–1770 Fryderyk II przystąpił do gigantycznej przebudowy Kłodzka w nowoczesną twierdęGenerał Gerhard Cornelius de Wallrave – znawca francuskich fortykacji – zaprojektował nowe umocnienia według włosko-niderlandzkich zasad strategicznych:​

Po roku 1770 Fryderyk II rozbudował twierdę do kształtu, który istnieje dziś – kompleks Głównej Twierdzy na Górze Fortecznej i fortu pomocniczego na Górze Owczej.​

1945 Rok – Powrót do Polski

Po II wojnie światowej, na mocy decyzji sojuszników (Jałta, Potsdam), Kłodzko powróciło do Polski w 1945 roku. Była to kontrowersyjna decyzja – Czechosłowacja protestowała, argumentując historyczną przynależność miasta.​

Jednak zdecydowana większość Polaków cieszyła się z powrotu tego strategicznego miasta do granic Polski.​


Powódź Tysiąclecia 1997 – Kataklizm

Jedną z najbardziej dramatycznych kart niedawnej historii Kłodzka jest Powódź Tysiąclecia z lipca 1997 roku.​

Przyczyny – Deszcze i Katastrofa

W pierwsze dni lipca 1997 roku nad południową Polską zawisnęły ciemne chmury. Deszcze zaczęły się w 3 lipca i trwały bez przerwy przez kilka dni – opady wyniosły ponad 500 mm, czyli 3–4 razy normalne sumy miesięczne.​

Ta ilość wody nie miała gdzie pójść. Rzeki szybko się wypełniły, wały pęły, strumienie zamieniły się w rwące potoki.​

Fala Powodziowa – Nocą z 7 na 8 lipca

W nocy z 7 na 8 lipca 1997 roku, Nysa Kłodzka osiągnęła rekordowy poziom – podniosła się o 8,71 metra ponad zwykły stan.​

Woda była brudna, niosła z sobą wszystko – pojazdy, dachy, urządzenia, meble, martwe zwierzęta. To nie było powolne zalanie – to była niszcząca fala.​

Po przerwaniu wału przeciwpowodziowego, woda zalała osiedle Nysa, osiągając poziom pierwszego piętra budynków. Następnie fala przetoczyła się przez Starą Miasteczko, zabytkową dzielnicę, niszcząc średniowieczne kamienice.​

Zniszczenia – Skalę Kataklizmu

W wyniku powodzi zalane zostały 37 ulic i 14 km dróg – Kłodzko praktycznie przestało istnieć jako funkcjonujące miasto.​

Była to największa powódź od 1783 roku – i najprawdopodobnie największa w historii miasta.​

Odbudowa

Po ustąpieniu wody, miasto zaczęło się odbudowywać. Był to proces długotrwały i bolesny – wiele osób straciło dobytek całego życia, było bez domów, bez pracy.​

Jednak Kłodzko jest miastem, które przeżyło tysiąc lat – przeżyło spalenia, wojny, zmiany panowania. Powódź była kolejnym wyzwaniem – i miasto go podjęło.​


Główne Atrakcje Kłodzka – Dziedzictwo Wieków

Twierdza Kłodzko – Forteca „Klucz do Śląska”

Twierdza Kłodzko to największy i najspektakularniejszy zabytek miasta. Rozciąga się na powierzchni 30 hektarów i stanowiła – w czasach swego rozkwitu – jeden z najważniejszych systemów obronnych Europy Środkowej.​

Główne elementy:

Zwiedzanie:

Podziemna Trasa Turystyczna – Piwnice Średniowieczne

Pod Kłodzkiem rozciąga się sieć średniowiecznych piwnic, sięgających nawet 30 metrów głębokości. Służyły one jako magazyny żywności, a także schronienia podczas najazdów.​

W 1976 roku została udostępniona podziemna trasa turystyczna, długości około 700 metrów, z następującymi atrakcjami:

Most Gotycki (Most Św. Jana, Most Wita Stwosza)

Most gotycki na kanale Młynówka to jeden z najstarszych mostów tego typu w Europie. Długość: 52,5 metra, szerokość: 5,70 metra.​

Możliwe daty: 1281 lub 1286 rok – źródła się sprzeczają.​

Most zdobi sześć posągów fundowanych przez mieszkańców w XVI–XVIII wieku:

Most jest starszy i podobny do Mostu Karola w Pradze.​

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny

Gotycki kościół farny, budowany od połowy XV wieku do połowy XVI wieku. Inicjator: arcybiskup Arnoszt z Pardubic.​

Znajduje się na Starym Mieście, na Placu Kościelnym – centrum starej Kłodzka.​

Pod posadzką znajduje się krypta książąt ziębickich.​

Minieuroland – Park Miniatur

Rozciągająca się na 20 tysięcy metrów kwadratowych skansen miniatur znanych budowli światowych – Dresden Zwinger, Łuk Triumfalny w Paryżu, Twierdza Kłodzka i wiele innych.​

W otoczeniu ponad 500 gatunków drzew i krzewów, sprowadzonych z najlepszych holenderskich i belgijskich szkółek.​

Festiwal Kwiatów: Co roku w ostatnim weekendzie czerwca – z ponad 70 tysiącami kwiatów jednorocznych.​

Muzeum Ziemi Kłodzkiej

Założone w 1963 roku, prezentujące geologię, geografię, historię, sztukę i kulturę materialną regionu.​

Siedzi w dawnym konwikcie jezuickim.​

Największe kolekcje: konwisarstwo, numizmatyka, zegary śląskie, szkło artystyczne.​


Ciekawostki – Historia i Legenda

1376 Rok – Brukowane Ulice Wcześniej niż Paryż

W 1376 roku Kłodzko miało już brukowane ulice – wcześniej niż Paryż. To świadek znaczenia i bogactwa miasta.​

1850 Rok – Ostatnia Egzekucja

Ostatnia egzekucja w Kłodzku odbyta się w 1850 roku – kat Ścięł toporem niejakiego Treutlera za morderstwo chłopa z Drogosławia.​

1800 Rok – Wizyta Przyszłego Prezydenta USA

W 1800 roku, podczas podróży po Śląsku, przebywał w Kłodzku John Quincy Adams, który kilkadziesiąt lat później został 6 prezydentem Stanów Zjednoczonych.​

1398 Rok – Psałterz Floriański

Według niektórych źródeł, w 1398 roku w Kłodzku powstał „Psałterz floriański” – jeden z najstarszych zabytków polskiego piśmiennictwa.​

Serialowy Kłodzko

Emil Czech – Bohater Monte Cassino

Na cmentarzu w Kłodzku spoczywa Emil Czech, polski żołnierz, który w dniu zdobycia Monte Cassino w 1944 roku odegrał hejnał mariacki na gruzach klasztoru – symbol oporu i ducha polskiego.​

Hejnał Kłodzka

Codziennie w samo południe z wieży ratuszowej wybrzmiewa hejnał Kłodzka – tradycja, która trwa od wieków.​

Ogród Bajek to jeden z najunikalniejszych i najatrakcyjniejszych miejsc Międzygórza – malowniczy skansen położony na stromym zboczu góry Lesieniec, w głębi lasu, gdzie drewniane postacie bajkowe, wyrzeźbione z korzeni, patyków i drewna, czekają na turystów przychodzących z całego świata. To miejsce, które przyciąga szczególnie rodziny z dziećmi, choć jego urok doceniają również dorośli – ludzie szukający nostalgii za bajkami z dzieciństwa, przywracający w pamięci Pinokia, Baś Jagę, Koziołka Matołka czy Koszałka Opałka. Historia tego niezwykłego ogrodu sięga 1920 roku, kiedy to leśnik i botanik Izydor Kriesten postanowił stworzyć żywy pomnik dla baśni, legend i mitycznego Ducha Gór – Liczyrzepa. Przez prawie sto lat, przechodząc liczne koleje losu i zaniedbania, Ogród Bajek przetrwał do dzisiaj jako świadectwo ludzkiej kreatywności, wiary w moc bajek i oddania się kunsztowi korzenioplastyki – sztuki rzeźbiarskiej tworzonej z naturalnych materiałów leśnych.​

Historia – Od Hołdu dla Ducha Gór do Współczesnego Skansu

1920 Rok – Izydor Kriesten i Legenda Ducha Gór

Historia Ogrodu Bajek zaczyna się zaraz po I wojnie światowej, w vremenie, gdy Śląsk przechodził dramatyczne przemiany polityczne i społeczne.​

Izydor Kriesten – zwykły pracownik leśny, człowiek zakochany w naturze i baśniach – postanowił stworzyć coś wyjątkowego. Wbudował sobie dom w Międzygórzu, na zboczu Lesieńca, otoczony lasami, gdzie zacznę gromadzić drewniane rzeźby.​

Według legendy, Kriesten chciał złożyć hołd mitycznemu Duchowi Gór – Liczyrzepie – który – jak powiadają podania – uratował mu życie w jakiś dramatycznych okolicznościach. Nie wiemy dokładnie, co się stało, ale hołd ten przybił formę niezwykłego artystycznego przedsięwzięcia.​

Korzenioplastyka – Sztuka Rzeźbienia Korzeni i Drewna

To, co uczyniło Ogród Bajek wyjątkowym, to technika artystyczna, którą Kriesten zastosował – korzenioplastyka.

Czym Jest Korzenioplastyka?

Korzenioplastyka to sztuka rzeźbiarstwa, w której artystą używa naturalnych materiałów leśnych – korzeni, pni, gałęzi, kawałków drewna – zamiast wcinać lub rzeźbić je od nowa. To jest sztuka znalezienia kształtu w naturze, a nie tylko jego stworzenia.​

Wyobraź sobie starą pień wycielony, który ma naturalne zagłębienia, wypukłości, rozgałęzienia. Artysta patrzy na ten pień i widzi – powiedzmy – twarz babci Jagi. Ulepszając tutaj, przysłaniając tamtędy, dodając fragment korzenia tutaj – twór z przyrody zmienia się w postać z bajki.​

Taka rzeźba nie jest całkowicie sztucze – to jest symbioza przyrody i ludzkiej wyobraźni.

Około 20 Lat Pracy – Monumentalny Projekt

Kriesten pracował nad tym projektem przez około 20 lat – od połowy lat 20. XX wieku. To były lata intensywnej pracy – szukania materiałów w lesie, czyszczenia korzeni, rzeźbienia, wyciągania, ustawiania.​

Stopniowo, z czasem, zbierała się kolekcja rzeźb – coraz więcej postaci, coraz bardzie skomplikowanych dzieł. Ogród przechodził transformację – z pustej leśnej polany w fantastyczne królestwo bajki.

Nazwa – „Ogród Bajek” Nadany Przez Ludność

Miejscowi, patrząc na to niezwykłe miejsce, nadali mu nazwę – „Ogród Bajek”. Nazwa ta, choć najprostsze, idealnie oddawała naturę tego miejsca. Nazwa przyległa do niego i przetrwała aż do dzisiaj.​

Po 1960 Roku – Degradacja i Zapomnienie

Po śmierci Izydora Kriestena – lub może wcześniej, gdy już starzał się – Ogród Bajek zaczął ulegać zaniedbaniu.​

Po 1960 roku, kiedy Międzygórze przechodziło transformację w komunistycznej Polsce, gród zapadł w zapomnienie. Rzeźby gnily, roślinność zarasta, ścieżki porośnięte zaroślami. To, co Kriesten budował z poświęceniem, stopniowo zamieniało się w zrujnowane miejsce, które turystów czy lokalnych mieszkańców nie przyciągało.​

Harcerze w Latach 70. – Krótka Rewitalizacja

latach 70. XX wieku, harcerze zajęli się ogrodem. To byli entuzjaści, którzy dostrzegali wartość tego miejsca i podejmowali się jego ratowania. Przez kilka lat dbali o porządek, odnawiał rzeźby, czyścili ścieżki.​

Jednak ich zaangażowanie było ograniczone – w 1981 roku harcerze wycofali się z opieki nad ogrodem, prawdopodobnie z powodu braku funduszy, zmian w strukturze organizacji lub po prostu braku możliwości dalszego angażowania się.​

Ogród znowu popadł w ruinę.

1985 Rok – Przełom – PTTK Przejmuje Opiekę

W 1985 roku nastąpił przełom. Oddział PTTK (Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze) w Międzygórzu postanowił przejąć opiekę nad Ogrodem Bajek.​

To była decyzja, która miała zmienić los tego miejsca na zawsze.

1986 Rok – Wielka Renowacja

14 września 1986 roku Ogród Bajek został oficjalnie ponownie otwarty dla turystów.​

Co zmienił PTTK?

Lata Kolejne – Odkrycia Nowych Rzeźb i Modernizacja

W latach kolejnych, szczególnie pod kierownictwem Jerzego Drążkowskiego (członka PTTK) i Czesława Zawojskiego (rzeźbiarza), Ogród był sukcesywnie uzupełniany nowymi dziełami.​

W 2008 roku przeprowadzono gruntowne odnowienie wszystkich rzeźb, nadając im nową kolorową szatę.​

W 2009 roku otwarty został „Szlak Krasnala” – turystyczna ścieżka prowadząca z przystanku autobusowego do Ogrodu, co znacznie zwiększyło dostępność tego miejsca dla turystów.​


Bajkowe Postacie Ogrodu – Kto Mieszka w Lesie?

W Ogrodzie Bajek można spotkać postacie ze starych bajek polskich i światowych, a także współczesnych filmów animowanych. Oto główne „mieszkańcy”:

Klasyczne Postacie Bajek

Współczesne Postacie

Ogród nie zafundował się na przeszłości – sukcesywnie dodawane są postacie ze współczesnych bajek i filmów:

Mityczne Postacie

Bajkowe Domki i Miejsca

Oprócz rzeźb, w ogrodzie znajdują się:


Infrastruktura i Doświadczenie Turystyczne

Lokalizacja i Dostęp

Jak Dotrzeć

Szlak Żółty – Najłatwiejszy (30 minut)

Szlak Czerwony – Bardziej Wymagający (45 minut do 1 godziny)

Szlak Krasnala – Nowszy (około 20 minut)

Godziny Otwarcia i Opłaty

Najlepszy Czas Wizyty


Osobliwa Rola Ogrodu – Edukacyjna i Duchowa

Ogród Bajek to nie tylko atrakcja turystyczna dla dzieci. To również:

Miejsce Refleksji: Dorosłych turystów czaruje nostalgią za własnym dzieciństwem – słowem Koziołka Matołka, obrazem Baś Jagi, uśmiechem na twarzy Pinokia​

Edukacyjne Źródło: Dla dzieci – spotkanie ze światem bajek, stymulacja wyobraźni, połączenie literatury i sztuki​

Artystyczne Dzieło: Korzenioplastyka Izydora Kriestena i współczesnych artystów pokazuje, jak przyroda może stać się medium dla ludzkiej kreatywności​

Wysiłek Zbiorowy: Historia Ogrodu to też opowieść o tym, jak społeczność (harcerze, PTTK, artyści) może ratować wartościowe, zagrożone miejsca.

Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maria Śnieżna” to jedno z najokarów i najsłynniejszych miejsc pielgrzymek całej Polski – niewielki, ale monumentalny kościół w stylu późnobarokowym, znajdującą się pod szczytem góry Iglicznej (845 m n.p.m.) w sercu Masywu Śnieżnika. Historia tego miejsca to opowieść o cudach, wierze, o dzielności ludzkiej, która opiera się nieprzychylnym losom – to opowieść o figurce, która przetrwała wichurę, o dzieciach, którym przywrócono wzrok, o rękach zmiażdżonych przez maszyny i naprawiliśmy w cudowny sposób. Tutaj, w 1983 roku, Papież Jan Paweł II – który dwukrotnie odwiedzał to sanktuarium jako biskup Karol Wojtyła w latach 1961–1968 – koronował figurkę Matki Bożej Śnieżnej, ostatecznie uznając to miejsce za światową świątynię maryjną. Dziś Sanktuarium Iglicznej przyciąga nie tylko pielgrzymów szukających duchowych łask, ale również turystów poszukujących piękna, kontemplacji i panoramicznych widoków na Ziemię Kłodzką.​

Historia – Od Austriackiej Pamiątki do Polskiego Sanktuarium

1742 Rok – Podział Śląska i Geniusz Wiary

Aby zrozumieć, jak powstało Sanktuarium na Iglicznej, trzeba wrócić do XVIII wieku – do czasów, kiedy Śląsk był podzielony między rivalne mocarstwa europejskie.​

Przed 1742 rokiem Śląsk w całości należał do austriackiej monarchii Habsburgów. Ludność Ziemi Kłodzkiej, szukająca duchowych łask i zdrowia, pielgrzymowała do słynnego austriackiego sanktuarium Maryi w Mariazell (zwanego również Maria Zell, w Styrii, dzisiaj w Austrii).​

Mariazell to było jedno z najstarszych i najsławniejszych sanktuariów mariańskich Europy – Madonę tutaj czcono jako „Matkę Narodów Słowiańskich”. Pielgrzymi przychodzili z całej Europy Środkowej, szukając zdrowia i łask.​

Jednak w 1742 roku, w wyniku I wojny śląskiej, sytuacja się całkowicie zmieniła. Śląsk został podzielony – większość terenu, w tym Ziemię Kłodzką, przejęła Pruska Korona Fryderyka Wielkiego.​

Nagle ludność Ziemi Kłodzkiej znalazła się w pruskiej strefie wpływów, natomiast to, do czego pielgrzymowała – Mariazell – znalazło się w austriackiej strefie. Granica austriacko-pruska stała się nieprzenikalną barierą – przekraczanie jej bez specjalnych przepustek było niemożliwe.​

To była tragedia dla wierzących – utracili dostęp do świątyni, którą czcili przez pokolenia.

1750 Rok – Krzysztof Veit Przywoży Pamiątkę

Jednak wiara znalazła sposób. W 1750 roku, mieszkaniec wioski Wilkanów, Krzysztof Veit, zdecydował się na coś odważnego – sam udał się pielgrzymką do Mariazell, mimo ryzyka związanego z przekraczaniem granicy.​

Po powrocie przyniósł ze sobą ludową kopię figurki Matki Bożej z Mariazell – wykonaną z drewna lipowego. To była replika, ale dla ludzi Ziemi Kłodzkiej była to wszystko – połączenie z tym, co utracili.​

Krzysztof Veit umieścił figurkę na starym buku, rosnącym na zboczu Góry Iglicznej – na terenie, który należał do jego rodziny. To miała być zwykła pamiątka, nic więcej – sposób na to, aby ludzie pamiętali o austriackim sanktuarium.​

Nikt wtedy nie myślał o budowie sanktuarium.

1765 Rok – Burza i Cud

Jednak los miał inne plany. Piętnaście lat później, w 1765 roku, ogromna wichura uderzyła w Wilkanów i okolice.​

Wichura przewracała dachy w wiosce, niszczała drzewa, szalała z furia. Runęła również stary buk, na którym zawieszona była figurka Matki Bożej.​

Kiedy Krzysztof Veit i jego bracia wyjęli figurkę spod przewalonego drzewa, dokonali niewiarygodnego odkrycia – figurka nie była uszkodzona, nawet nie miała zadrapania.​

To został uznane za cud.

Dla ludzi Ziemi Kłodzkiej to była jasna wiadomość – Bóg chce, żeby właśnie tutaj, na tej górze, była świątynia. Wezwanie przyszło z samych niebios – poprzez nieuszkodzoną figurę.

Figurkę przeniesiono w inne, bezpieczniejsze miejsce – bardziej osłonięte od wichur.​

1776–1777 – Budowa Kaplicy i Pierwsze Cudowne Uzdrowienia

1776 roku wybudowano pierwszą drewnianą kaplicę w miejscu obecnej plebanii. To było proste, małe miejsce modlitwy – ale jego znaczenie było ogromne.​

Nigdy nie poddane się temu, co przychodzą ludzie z całej Ziemi Kłodzkiej, szukając pomocy Matki Bożej.

A potem nastąpiło coś, co zmienia wszystko.

26 Czerwca 1777 – Pierwsze Zatwierdzone Uzdrowienie

26 czerwca 1777 roku, zaledwie rok po wybudowaniu kaplicy, zanotowano pierwsze oficjalne, potwierdzone przez komisję kościelną cudowne uzdrowienie.​

Opowieść Chłopca z Siennej:

Syn Wawrzyńca Frankego z wioski Sienna (kilka kilometrów od Iglicznej) wpadł do dołu wypełnionego wapnem. Wapno – substancja żrąca, chemiczna – znacząco uszkodził jego oczy. Chłopiec stracił wzrok.​

To była katastrofa. W XVIII wieku ślepy chłopiec nie miał praktycznie żadnej przyszłości. Rodzice, w rozpaczy, modlili się do każdego świętego, którego znali. Nic nie pomagało.

Wówczas usłyszeli o figurce na Iglicznej – o miejscu, gdzie niedawno się zjawiła figurka Matki Bożej Śnieżnej, która sama przetrwała burzę.

Rodzice zabrali syna na górę Igliczną. Przechodzili modląc się, błagając Matkę Bożej o łaskę. Przez trzy dni przebywali w pobliżu kaplicy, modląc się bez przerwy.​

Trzeciego dnia, chłopiec odzyskał wzrok.

To był cud – potwierdzony przez komisję kościelną, dokumentowany, uznawany za rzeczywiste intervention Boże.

Następne Cuda – Ręka Młynarza

Wkrótce po uzdrowienia chłopca z Siennej pojawił się następny cud – uzdrowienie ręki synowi młynarza z Wilkanowa, której zmiażdżonej przez tryby młyńskie.​

Młynskie tryby były potęgą zniszczenia – gdy wpadła w nich ręka, prawie zawsze skutkowało amputacją. Ale tutaj – cudownie – ręka została wyleczona.

Wiadomość rozeszła się szybko. Do 1781 roku komisyjnie potwierdzono dwanaście cudów – dwanaście ofiar, dwanaście uzdrowień, dwanaście świadectw łaski.​

1781–1882 – Ekspansja i Budowa Wielkiego Kościoła

Drewniana kaplica szybko okazała się zbyt mała. Pielgrzymi przyjeżdżali z całej Ziemi Kłodzkiej, z Śląska, z Niemiec. W 1781 roku podejmuje się decyzję – zamiast małej kaplicy, zbudować prawdziwy kościół.​

Budowę trwała latami. Prace rozciągały się przez wiele dekad:

Przez ponad sto lat Sanktuarium ulegało przebudowom, rozbudowom, modernizacjom – aż do ostatecznej jego formy w końcu XIX wieku.


Papież Jan Paweł II – Епископ Wojtyła i Jego Dwie Wizyty (1961–1968)

Jednak to, co naprawdę ucieczyniło to miejsce międzynarodowym sanktuarium, to wizyty Karola Wojtyły, który następnie stał się Papieżem Janem Pawłem II.

Karol Wojtyła – Biskup Krakowski

W latach 1961–1968, Karol Wojtyła pełnił funkcję Biskupa Pomocniczego Kraków, a następnie Biskupa Krakowa. W tym okresie dwukrotnie odwiedził Igliczną.​

Dlaczego Wojtyła zainteresował się tym małym sanktuarium? Najpewniej dlatego, że widział w nim coś ważnego – miejsce wiary, gdzie ludzie szukali miłości Boga. Był to też fragment jego diecezji krakowskiej – chociaż geograficznie daleko od Krakowa.

Te wizyty pozostawiły głębokie wrażenie. Wojtyła modlił się tutaj, spacerował po tarасах, spoglądał na panoramę Masywu Śnieżnika i Ziemi Kłodzkiej – krajobraz, który połączy się z jego wiary.

1978 Rok – Wybór na Papieża

16 października 1978 roku, w ósmym głosowaniu konklawe, Karol Wojtyła został wybrany na papieża. Przyjął imię Jan Paweł II.​

To było niewiarygodne – polski ksiądz z Krakowa, któremu wiele lat temu zakazywano wychodzenia z Polski komunistycznego reżimu, nagle został papieżem!

1983 – Druga Pielgrzymka do Polski i Koronacja

W 1983 roku Papież Jan Paweł II odbył drugą pielgrzymkę do Polski. To była jego wizyta na terytorium, z którego pochodził, do narodu, który go kochał.​

Podczas tej pielgrzymki odwiedził również Igliczną. I wtedy, już jako papież, koronował figurkę Matki Bożej Śnieżnej.​

Koronacja to była ceremonią szczególną – oficjalne uznanie przez Kościół, że ta figura, ta Madonna, jest godna szczególnej czci i uwielbienia. To było potwierdzenie, że na Iglicznej rzeczywiście działy się cuda, że ten krajobraz, ta górka, ta mała figurka – zawiera w sobie moc Bożego błogosławieństwa.


Architektura i Znaczenie Kościoła

Styl Późnobarokowy

Kościół na Iglicznej to przykład późnobarokowej architektury górskiej – stylu charakterystycznego dla XVIII-wiecznych świątyń w Alpach i Sudetach.​

Charakterystyczne cechy:

Drogę Krzyżowa – Ścieżka Duchowa

Od kościoła do szczytu Iglicznej prowadzi droga krzyżowa z kamiennymi stacjami. To ścieżka pielgrzymkowa, na której rozmieszczone są kamienne monumenty przedstawiające stacje drogi krzyża – ostatnią mękę Jezusa.​

Pielgrzymi idą tą ścieżką, medytując nad każdą stacją, wspominając mękę Chrystusa. To nie tylko turystyczna atrakcja, ale osobista, duchowa praktyka.​

Widoki – Punkt Widokowy na Ziemię Kłodzką

Ze Sanktuarium i z szczytu Iglicznej roztacza się wspaniała panorama na całą Ziemię Kłodzką:​

To jeden z najatrakcyjniejszych widoków w całych Sudetach.​


Praktyczne Informacje – Jak Zwiedzać Sanktuarium

Lokalizacja

Dojazd – Samochód i Droga Wahadłowa

Ważna Informacja o Ruchu Wahadłowym:

Droga prowadząca do Sanktuarium to wąska górska droga, która nie stać bezpieczeństwa dwóch pojazdów jednocześnie. Dlatego wprowadzono system ruchu wahadłowego:​

To oznacza, że jeśli chcesz wjechać samochodem, musisz zaplanować sobie wjazd o wyznaczonym czasie – czekasz na przepustkę.​

Alternatywy – Piesze Wędrówki

Jeśli nie chcesz czekać na przepustkę, można dotrzeć pieszo. Popularne trasy:

Parking

Godziny Otwarcia

Temperatura i Pogoda


Znaczenie Pielgrzymkowe – Dlaczego To Miejsce Jest Ważne

Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maria Śnieżna”] nie jest tylko turystyczną atrakcją – to miejsce o głębokim znaczeniu pielgrzymkowym i duchowym. Dla katolików szukających łask i zdrowia, to jest jedno z ważnych miejsc w Polsce.

Czemu Ludzie Pielgrzymują?

Międzygórze, położone w sercu Masywu Śnieżnika na wysokości 570–750 metrów nad poziomem morza, to jedno z najpiękniejszych miejsc całych Sudetów – niewielka wioska zaledwie 700 mieszkańców, która wciśnięta jest między zbocza gór jak perła otoczona szmaragdami. Ta urokliwa miejscowość, zwana również „Małą Szwajcarią”, przyciąga nie tylko turystów szukających spokoju i piękna przyrody, ale również filmowców szukających idealnych plenerów – tutaj w 1965 roku nagrywany był kultowy serial „Czterej Pancerni i Pies”, tutaj powstały sceny, które przez dziesięciolecia zachwycały miliony Polaków. Charakterystyczna architektura w stylu tyrolskim i skandynawskim, pięknie zachowane wille sprzed ponad stu lat z drewnianymi rzeźbieniami, balkonami otaczającymi całe piętra i bogatymi snycerkami – wszystko to sprawia, że spacer po Międzygórzu to jak przejście w tiempo do eleganckich, XIX-wiecznych czasów, kiedy to tutaj powstawały najpiękniejsze górskie kurorty Europy.

Historia Międzygórza – Od Drwali i Węglarzy do Królewskiego Kurortu

XVI Wiek – Pierwsze Osiedla: Drwale i Węglarze

Historia Międzygórza sięga XVI wieku, kiedy to pierwsze osadnicy przybyły do tej niezamieszkałej jeszcze doliny. Nie były to jednak zamożne osoby czy szlachta – to byli zwyczajni drwale i węglarze, ludzie pracujący w lesie, wycinający drzewa i wypalający węgiel drzewny.​

Drwale szukali gęstych lasów – a tych w Masywu Śnieżnika było pod dostatkiem. Węglarze, zaś wypalali drewno na węgiel, którego potrzebowali huitnicy i kzucie do topienia rud. To była ciężka praca, ale dochodowa.​

Pierwsze osiedla w Międzygórzu były zapewne zabudowaniami roboczymi – szopy, magazyny, schroniska dla pracowników. Nic wspaniałego – po prostu funkcjonalne.

XIX Wiek – Rewolucja: Księżna Marianna Orańska

Przełom przyszedł w 1840 roku, kiedy to Królewna Marianna Orańska kupiła okoliczne dobra wraz z Międzygórzem. Marianna Orańska była filaną osobą – księżniczką holenderską, którą życie zawiodło do Śląska.​

Kim była Marianna Orańska? To była kobieta wizjonerska, która rozumiała potencjał turystyki i zdrowotności. Dzięki niej cały region Ziemi Kłodzkiej przeżył transformację – z biednego, lesistego terenu na elegancki górski kurort.

Zmiany Wprowadzone przez Marianną Orańską:

1882 Rok – Powstanie Pierwszego Sanatoriumu

1882 roku, jakieś 40 lat po kupieniu Międzygórza przez Marianną Orańską, pojawił się przedsiębiorca, który dostrzegł ogromny potencjał – potencjał uzdrowiskowego biznesu.​

Ten mąż rozumiał, że zazieleninę, czyscie powietrze i piękne krajobrazy Międzygórza mogą przyciągnąć bogatych ludzi szukających zdrowia. W XIX wieku uzdrowiska były modne – ludzie wierzyli, że specjalne powietrze górskie może leczyć płuca, nerwy, serce.​

Otworzył on pierwszy kompleks sanatoryjny w Międzygórzu, oczywiście w stylu tyrolskim. Sukces był natychmiastowy – chętni na uzdrowiskowe wczasy nie brakowało. Szybko powstały kolejne pensjonaty, hotele, domki wypoczynkowe – wszystkie w tym samym, pięknym stylu.​

XX Wiek – Od Uzdrowiska do Turystycznego Pełnotekstu

W XX wieku Międzygórze rozwinęło się poza uzdrowiskowy biznes. Stało się ono najpierw popularne jako miejsce pobytu letniskowego – dla bogatych ludzi szukających spokoju. Potem, w czasach komunizmu, stało się ośrodkiem wypoczynkowym dla pracowników oraz turystów.​

Nie stracił jednak swojego charakteru – architektura tyrolska, piękne krajobrazy, czystość powietrza – wszystko to przetrwało.​


Architektura Międzygórza – Zafascynowanie Tyrolskim Stylem

To, co czyni Międzygórze] wyjątkowym, to jego jednolita architektura w stylu tyrolskim. Prawie każdy budynek w miejscowości – od małych domków, przez pensjonaty, po wielkie domy wypoczynkowe – został zbudowany w tym charakterystycznym stylu.​

Cechy Architektury Tyrolskiej w Międzygórzu

Charakterystyczne Elementy:

Porównanie do Szwajcarskich Domów

Międzygórze rzeczywiście przypomina małe szwajcarskie miasteczko – stąd pochodzi nazwa „Mała Szwajcaria”. Jednak jest to nie tyle kopią Szwajcarii, co inspiracją alpejską – stylem, który pochodzi z granicznych terenów między Austrią, Szwajcarią i włoskim Tyrolen.​

Zabytkowa Wartość – Ochrona i Renowacja

Wiele z tych pięknych budynków, wybudowanych ponad sto lat temu, zachowało się do dzisiaj. Niektóre z nich zostały starannie odrestaurowane i pełnią funkcję pensjonatów lub hoteli. Niestety, część budynków jest nieodrestaurowana i tylko można się domyślać, jak pięknie musiały się kiedyś prezentować.​


„Czterej Pancerni i Pies” – Kiedy Międzygórze Grało Syberię

Jednym z najatrakcyjniejszych epizodów w historii Międzygórza] było jego pojawienie się w filmie. W 1965 roku Międzygórze stało się plenerem dla kultowego serialu „Czterej Pancerni i Pies”.​

Mroźny Luty 1965 – Początek Legendy

Mroźny luty 1965 roku. Skromna ekipa filmowa pod kierownictwem reżysera Konrada Nałęckiego przybyła do Międzygórza do zaś zdjęcia do wojennego serialu. Nikt z tamtej ekipy nie podejrzewał, że właśnie tworzy jeden z najpopularniejszych polskich seriali wszech czasów.​

Międzygórze jako Syberyjska Tajga

Sceneria Międzygórza – zaśnieżone góry, sosnowe lasy, mrożne powietrze – doskonale nadawała się do grania syberyjskiej tajgi, gdzie spędzał młodość Janek Kos, główny bohater serialu.​

Sceny nakręcone w Międzygórzu:

Ekipa bez Współczesnych Zabezpieczeń

Wciąż trzeba powiedzieć, że warunki pracy na planie były zastraszająco niebezpieczne w porównaniu z dzisiejszymi standardami. Nie było nowoczesnych systemów bezpieczeństwa, nie było wielkich sztabów ludzi dbających o każdy szczegół.​

Tragiczny Wypadek – Janusz Gajos Przejechany przez Ciężarówkę:

Jeden z największych wypadków na planie dotyczy samego głównego aktora – Janusza Gajosa, który grał Janka Kosa. Podczas kręcenia zdjęć Gajos został przejechany ciężarówką.​

Co się stało? Gajos został zapakowany w gips, ale nawet wtedy kontynuował pracę nad serialem. Leżał w szpitalnej sali, a dzięki prawdziwej kontuzji był być może bardziej przekonujący w roli!​

Aby dostosować się do jego kontuzji, filmowcy zmienili nawet kolejność ujęć i kręcili właśnie odcinek szpitalny, w którym Janek leżał w szpitalu. W zdjęciach plenerowych Gajosa zastępował czasami krakowski aktor Henryk Matwiszyn.​

Emisja i Sukces

Serial został nagłowany w 1965 roku, ale do publiczności trafił dopiero w maju 1966 roku, kiedy to odbyła się premiera pierwszego odcinka. Od 25 września 1966 roku serial zaczął być regularnie emitowany i szybko stał się fenomenem.​

Miliony Polaków oglądały przygody czołgu „Rudy 102” i jego załogi – i zawsze będą pamiętać scenę, w której młody Janek Kos poluje na tygrysa w syberyjskiej tajdze, a my wiemy, że to właśnie Międzygórze zagrało to niebiańskie tło.​

Inne Produkcje Filmowe

Międzygórze nie zrezygnowało z bycia gwiazdą kina. Poza „Czterema Pancernymi i Psem”, kręcono tu również:


Główne Atrakcje Turystyczne Międzygórza

1. Wodospad Wilczki – Drugi Najwyższy w Sudetach

Wodospad Wilczki to drugi co do wielkości wodospad w całych Sudetach, a najwyższy w Masywie Śnieżnika. Spadek wody wynosi 22 metry – imponująca wysokość.​

Powstał on na linii uskoku tektonicznego na rzece Wilczce, co sprawia, że jest nie tylko piękny, ale również geologicznie ważny. Znajduje się tuż przy szlaku prowadzącym do Sanktuarium Marii Śnieżnej na Iglicznej.​

Kilka lat temu przeprowadzona została gruntowna rewitalizacja terenu otaczającego wodospad, co sprawia, że oglądanie wodospadu to teraz bezpieczna, doskonała rozrywka dla każdego.​

2. Sanktuarium Marii Śnieżnej na Iglicznej

Góra Igliczna, położona niedaleko Międzygórza, hostuje Sanktuarium Marii Śnieżnej – ważne miejsce pielgrzymek dla katolików. Szlak do Iglicznej wychodzi z Międzygórza i jest stosunkowo łatwy, nawet dla początkujących turystów.​

3. Ogród Bajek – Bajkowa Kraina

Międzygórze hozuje również Ogród Bajek – magiczne miejsce pełne drewnianych rzeźb i bajkowych postaci. To miejsce szczególnie popularne wśród rodzin z dziećmi.​

4. Zapora Przeciwpowodziowa

Zapora znajduje się przy wjeździe do Międzygórza, około 200 metrów od głównej drogi. Przez nią przebiega zielony szlak pieszy w kierunku na Marię Śnieżną.​

5. Szlak Marianny Orańskiej – Transgranicowy Szlak Królew

„Transgranicowy Szlak Królewny Marianny Orańskiej” to nowoczesna turystyczna atrakcja poświęcona kobiecie, która uczyniła ten region sławnym. Szlak przebiega przez tereny na obu stronach granicy polsko-czeskiej.​


Szlaki Turystyczne i Rowerowe – Raj dla Aktywnych

Międzygórze to centrum turystyki pieszej i rowerowej. Otoczone majestatycznymi Sudetami, oferuje szereg tras różnych stopni trudności.​

Szlaki Piesz

Infrastruktura Szlaków

Trasy turystyczne w Międzygórzu są dobrze przygotowane i utrzymane. Większość szlaków jest oznakowana, a w strategicznych miejscach znajdują się tablice informacyjne, punkty widokowe oraz miejsca odpoczynku. Dla zapewnienia bezpieczeństwa, warto pamiętać o odpowiednim wyposażeniu, zwłaszcza podczas górskich wycieczek.​


Noclegi i Obiekty Turystyczne

W Międzygórzu bez problemu można znaleźć noclegi – czy to w starych pensjonatach w stylu tyrolskim, czy w nowych gospodarstwach agroturystycznych. Znajdują się tam również kilka sklepów i punktów gastronomicznych.​

Dla miłośników natury i spokoju, Międzygórze oferuje również domki i ośrodki wypoczynkowe położone wśród malowniczych górskich krajobrazów, które zapewniają dostęp do takich atrakcji jak grillowanie czy ogniska.​


Dlaczego Międzygórze Jest Warte Odwiedzenia

Międzygórze to harmonijne połączenie historii, architektury, przyrody i kultury filmowej. To nie jest zwykła górska wioska – to jest żywe muzeum alpejskiego stylu życia, miejsce, gdzie każdy budynek opowiada historię, gdzie każdy szlak prowadzi do nowych odkryć, gdzie krajobrazy inspirowały najsłynniejszych polskich filmowców.

Spacer po Międzygórzu to jak przejście w czas – do eleganckich XIX-wiecznych czasów, kiedy to bogaci Europejczycy szukali ciszy i zdrowia w górach. To jednocześnie nowoczesne miejsce, w którym można aktywnie spędzić czas, wędrując po szlakach, oglądając wodospady, medytując w sanktuariach.

Złoty Stok, znany wcześniej pod niemiecką nazwą Reichenstein, to jeden z najstarszych i najciekawszych ośrodków górniczych nie tylko na terenie Ziemi Kłodzkiej, ale całej Polski – jest to najstarsza górniczą osada na obecnym terytorium kraju. Od XIII wieku, kiedy to książę wrocławski Henryk IV Probus nadał cystersom prawo do wydobywania złota, przez siedem wieków to miasto było miastem złota – wydobywano tu cenną kruszcinę, bito tutaj monety, pracowali tu najsławniejsi ludzie epoki, w tym sam Wit Stwosz, jeden z najwybitniejszych rzeźbiarzy średniowiecza. Dziś Złoty Stok, przebudowany w wymiarach światowych złotem i dramatami ludzkimi, przyciąga turystów szukających przygody – zarówno na podziemne trasy z jedynym w Polsce podziemnym wodospadem, jak i na odkrywanie średniowiecznej kultury górniczej w autentycznej, odrestaurowanej osadzie.​

Historia Złota w Złotym Stoku – Od Średniowiecza do Upadku

Najstarsze Ślady – Od X Wieku

Historia złota w Złotym Stoku sięga bardzo daleko w przeszłość – mogą istnieć już ślady wydobywania z X wieku. Te pierwsze górnicy, których imion nigdy nie poznamy, uczyli się od siebie, jak złoto znajdować, jak je wydobywać, jak je oczyścić. To były wiedzę empiryczne, przekazywane z pokolenia na pokolenie.​

1273 Rok – Formalny Początek Dokumentowanej Historii

Jednak pierwsza pewna dokumentacyjna data to 1273 rok, kiedy to książę wrocławski i krakowski Henryk IV Probus wydał przywilej, który nadawał cysterkom z klasztoru w Kamieńcu Ząbkowickim prawo do prowadzenia robót górniczych w terenie, którą miał stać się Złoty Stok.​

Dlaczego Henryk IV Probus wybrał cysterków? Ponieważ zakon zakonników z Kamieńca dysponował kapitałem, doświadczeniem, oraz – co najważniejsze – porządkiem administracyjnym niezbędnym do prowadzenia zaawansowanych operacji górniczych. Cystercy byli nimiby monachami, ale faktycznie byli to utalentowani menedżerowie i biznesmeni średniowiecza.​

1334 Rok – Miasto, Które Nigdy Nie Upadło

1334 roku Złoty Stok oficjalnie otrzymał status miasta. Nie wiadomo dokładnie, kiedy faktycznie uzyskał prawa miejskie – dokumenty wskazują, że między 1273 a 1334 rokiem musiał już funkcjonować jako miasto, jednak formalna decyzja książęca przyszła właśnie w 1334 roku.​

1344 Rok – Wolne Miasto Górnicze – Status Elity Handlowej

Dziesięć lat później, w 1344 roku, Złoty Stok otrzymał status wolnego miasta górniczego. Co to oznaczało?​

Status „wolnego miasta górniczego” był jednym z najcenniejszych przywilejów feudalnych:

To był system, który przyciągał ludzi z całej Europy – jeśli byłeś górnikiem, stolarzem, hutnikiem, kupcem związanym z górnictwem, możesz przyjść do Złotego Stoku i zacząć nową życie bez ciężarów feudalnych zobowiązań.​

1491 Rok – Herb, Sztandar i Prawo Wolności Górniczej

Po desiątkach lat kwitnienia, w 1491 roku, Złoty Stok formalnie potwierdzono jako ośrodek wagi europejskiej. Miasto otrzymało herb, sztandar i prawo wolności górniczej. To nie była czysto ceremonialna rzecz – to był oficjalny dokument, który legitymizował pozycję miasta wśród miast śląskich i europejskich.

XVI Wiek – Apogeum i Dominacja – 8% Europejskiego Złota

Jednak prawdziwy rozkwit przyszedł dopiero w XVI wieku. To był złoty wiek Złotego Stoku – i nie jest to tylko metafora.​

W XVI wieku Złoty Stok wydobywał około 8% całego europejskiego złota. Wyobraź sobie to – zaledwie jedno miasteczko w Sudetach, a produkuje niemal 1/12 wszystkiego złota, które wydobywa cała Europa!​

Co to oznaczało w praktyce?

Miasto przyciągało handlarzy, artystów, ambitnych ludzi z całej Europy. Musiało być żyjące, bujne, pełne energii.

1507–1514 Lata – Fuggerowie Przejmują Kontrolę

1511 roku, w wyniku spłaty pożyczki udzielonej zadłużonym książętom ziębickim, kopalnie Złotego Stoku trafiły do rodziny Fuggerów z Augsburga. Fuggerowie to była europejska elita finansowa – banker, królewskie kasy, polityczni doradcy.​

Jakub Fugger, znany jako „Bogaty Jakub”, przejął kontrolę nad kopalnią. W latach 1513–1514 wybudował nową topnię (piec do wytapiania złota) i uzyskał prawo wyłączności handlu. Kontrolować złoto Złotego Stoku znaczyło kontrolować znaczną część europejskiego handlu złotem.​

W 1566 roku Fuggerowie połączyli swoje kapitały z węgierską rodziną Turzonów i opanowali całą śląski handel złotem.​

1565 Rok – Tragedia Szybiu „Złoty Osioł”

Jednak nie wszystko było złotem. W 1565 roku doszło do tragedii, która zmieniła losy miasta. W szybie „Złoty Osioł” zginęło 59 górników.​

Zawał nie był nigdy usunięty, a szczątkami ofiar nigdy nie odnaleziono. Była to katastrofa – prawie 60 ludzi, ojców rodzin, braci, synów – zmarło w zaciemnioności pod ziemią, pozostawiając wdowy i sieroty.

Ta tragedia była początkiem złej passy dla Fuggerów. Ich inwestycja w Złotym Stoku zaczęła tracić na opłacalności. Spółka Fuggerów wkrótce się wycofała z dalszych zaangażowań w kopalnię.​


Legenda Wita Stwosza – Artystą, Który Stracił Wszystko

Jedną z największych dramatów związanych z Złotym Stokiem jest historia Wita Stwosza – jednego z największych rzeźbiarzy średniowiecza i renesansu. Jego historia jest tragiczną opowieścią o ambicji, nadziei, zawiodach i karie zniszczeniu.

Wit Stwosz – Krakowski Geniusz

Wit Stwosz (ok. 1445–1533) był rzeźbiarzem krakowskim, jednym z najwybitniejszych artystów swojej epoki. Jego prace – zwłaszcza Ołtarz Mariacki w Krakowie – są uważane za arcydzieła sztuki gotyckiej. Drzewiany ołtarz o skomplikowanej architekturze, z zachwycającymi rzeźbami świętych, zajmuje całą ścianę kościoła Mariackiego i jest jednym z symboli gotyckiego piękna.​

Za wykonanie tego monumentalnego dzieła sztuki Stwosz otrzymał gigantyczne honorarium. To były pieniądze, które mogły zmienić jego życie – pozwolić mu na wycofanie się z pracy na emeryturę, inwestowanie w nieruchomości, pomoc rodzinie.

Furerkowie i Obietnica Bogactwa

Jednak ambicja pchneła Stwosza dalej. Poznał rodzinę Fuggerów – europejskich bankierów i magnatów. Fuggerowie zaproponowali mu biznesową inwestycję: kupić udziały w gwarectwie (kopalni) Złotego Stoku.​

Obietnica była kusząca – pieniądze z honorarium za ołtarz miały być podwojone, a nawet potrojone dzięki wynikom kopalni, która wydobywała złoto i było znane na całą Europę. Fuzgerowie byli dobrze znani – byli bankierami, obsługiwali królewskie kasy. Jeśli Fuggerowie mówili, że złoto ze Złotego Stoku będzie dochodowe – przecież to musiało być prawdą.​

Wit Stwosz się zgodził. Zainwestował całe swoje pieniądze z honorarium za ołtarz w Kopalni Złota w Złotym Stoku.​

Upadek Inwestycji – Wyczerpujące Się Złoża

Jednak los miał inne plany. Złoża uranów w Złotym Stoku okazały się – wbrew optymistycznym prognozom – szybko się wyczerpywać. To, co miało być bezpieczną inwestycją, okazało się porażką. Kopalnia zaczęła wydobywać coraz mniej złota, a koszty pracy pozostały takie same.​

Wit Stwosz obejrzał się wokół i zdał sobie sprawę – uracił całą swoją fortunę. Jego pieniądze z ołtarza Mariackiego – pieniądze, które miały chronić jego przyszłość – znikły w wyczerpujących się kopalniach.

Fałszerstwo Weksla – Desperacja

desperacji zdecydował się na fałszerstwo weksla. To była przestępstwo – poważne przestępstwo – ale Stwosz był bez wyjścia. Potrzebował pieniędzy, aby spłacić długi, aby utrzymać się przy życiu.​

Jednak jego plan nie udał się. Został złapany.

Proces w Norymberdze – Publiczne Piętnowanie

Процесс odbył się w Norymberdze – w innym mieście, co pokazywało, jak poważnie traktowano tę sprawę. Sąd uznał go za winnego fałszerstwa.​

Kara była surowa i publiczna – trzymano artystę w lochu i publiczne piętnowano go na obu policzkach i skroni. To było piętnowanie żelazem rozgrzanym na żywo – zostawiało trwałe ślady. Każdy, kto spotkałby Wita Stwosza na ulicy, widział by te blizny i wiedział by – to jest fałszerz, to jest zbrodniarz.​

Drugi Akt – Powrót do Pracy

Jednak geniusz Stwosza był zbyt duży, aby go całkowicie zniszczyć. Po opuszczeniu więzienia wrócił do pracy. Stworzył kilka nowych dzieł sztuki, ale nigdy już nie odzyskał swojej poprzedniej sławy i pozycji.

Legenda Wita Stwosza pokazuje, jak fragilny może być los nawet geniusza – jak jedna zła inwestycja, jeden błęd może zniszczyć życie.


Fuggerowie i Kolumb – Złoto ze Złotego Stoku Finansuje Odkrycie Ameryki

Ciekawe jest to, że złoto wydobywane w Złotym Stoku miało bezpośredni udział w finansowaniu wyprawy Krzysztofa Kolumba. Jak to się stało?​

Królewna Izabella Kasztylijska, matka księżnej Żany – która miała zostać królową Aragonii – potrzebowała pieniędzy na wspieranie ekspedycji Kolumba (1492 rok). To była szalona inwestycja – prawie nikt nie wierzył, że Kolumb znajdzie nowy świat. Ale Izabella była pełna wizji.

Gdzie mogła znaleźć pieniądze? Od Fuggerów – europejskich bankierów! I skąd Fuggerowie mieli pieniądze? Z wydobytego w Złotym Stoku złota! Zatem można powiedzieć, że polska kruszczyna z Sudetów pomogła sfinansować odkrycie Ameryki.​

To jest jeden z tych dziwnych zwrotów historii – nieznani górnicy z Złotego Stoku, nie wiedząc o tym, pracowali nad zmieniającą świat ekspedycją.


Kopalnia Złota – Współczesna Atrakcja Turystyczna

Dziś Kopalnia Złota w Złotym Stoku to jedno z najatrakcyjniejszych miejsc na Dolnym Śląsku. W 1996 roku z ogromnego labiryntu 320 kilometrów podziemnych chodników wybrane zostały dwie sztolnie do zwiedzania turystycznego.

Sztolnia „Gertruda” – Przejażdżka Podziemną Łódką

Sztolnia „Gertruda” to główna trasa zwiedzania. Na części chodników około 200 metrów można podróżować 15-osobową łódką o nazwie „Titanic”. To była zabawy – przejażdżka podziemnym jeziorem, które powstało z zalewania starych wyrobisk wodą gruntową.​

Możliwe jest również:

Sztolnia Czarna – Jedyny w Polsce Podziemny Wodospad

Ale główną atrakcją jest Sztolnia Czarna, która zawiera jedyną w Polsce podziemny wodospad.​

Charakterystyka Podziemnego Wodospadu:

Powrót ze Sztolni Czarnej odbywany jest Pomarańczowym Tramwajem – kolajką, która powoli wciąga turystów z powrotem na powierzchnię.​

Praktyczne Informacje – Zwiedzanie


Średniowieczna Osada Górnicza – Park Techniki

Tuż obok Kopalni Złota funkcjonuje Średniowieczna Osada Górnicza – Park Techniki. To jest wyjątkowa atrakcja – dokładna replika średniowiecznej wioski górniczej.​

Urządzenia na Skalę 1:1

Wszystkie urządzenia zostały zbudowane w skali 1:1 (czyli rzeczywistej wielkości) na podstawie średniowiecznych rycin Georgisa Agricoli – słynnego renesansowego dzieła „De re metallica” (O górnictwie).​

Wśród urządzeń znajdują się:

Wszystkie urządzenia działają – nie są to martwych eksponaty, ale funkcjonalne maszyny, które ukazują, jak pracowali średniowieczni górnicy.​

Chata Kata i Podziemny Tunel Tajemnic

Dodatkową atrakcją jest Chata Kata – średniowiecznego kata (egzekutora), który pełnił ważną rolę w górniczych społeczeństwach. Kat karał górników, którzy kradli złoto – karanie było publiczne i surowe.​

Do Chaty Kata prowadzi podziemny tunel pełen tajemnic i strachów – z efektami światła i dźwięku, które tworzą atmosferę średniowiecznego strachu.​

Replika Czołgu Leonarda da Vinci

Na terenie Osady znajduje się również replika czołgu wymyślonego przez Leonarda da Vinci – wizjonerskiego urządzenia wojennego, które nigdy nie zostało zbudowane w średniowieczu, ale którego plany przetrwały. Turyści mogą przejechać się tym urządzeniem.​

Znaczenie Osady

To jest jedyna w Europie tak dokładna i bogata w urządzenia replika średniowiecznej górniczej wioski. Stanowi edukacyjną wartość – pozwala turystom fizycznie doświadczyć, jak pracowali górnicy, jakie narzędzia używali, jak ciężka była ich praca.​


Historia Miasta od 1945 Roku – Zmiana Nazwy i Kłopotów

8 Maja 1945 – Zajęcie Przez Sowietów

8 maja 1945 roku, zaledwie dzień po kapitulacji Niemiec, Złoty Stok(wtedy jeszcze znany jako Reichenstein) został bez walki zajęty przez armię radziecką. Miasto przeszło od jednego reżimu do drugiego niemal natychmiast.​

Wysiedlenie Niemieckiej Ludności

Wysiedlono całą dotychczasową ludność miasta (przeważnie niemiecką) za Odrę. To był tragiczny epizod – dziesiątki tysięcy osób straciło swoje domy, musiały opuścić tereny, na których żyły przez pokolenia.​

Zmiana Nazwy – Od Reichenstein do Złotego Stoku

Miasto otrzymało najpierw nazwę „Równe”, a stacja kolejowa w polskiej nomenklaturze PKP nosiła nazwę „Rychłowiec”. Były to czasowe nazwy, całkowicie niezwiązane z historią i tradycją miasta.​

Dopiero w maju 1946 roku, rozporządzeniem ministerialnym, wprowadzono polską nazwę „Złoty Stok” – nawiązującą do polskiego słowa na złoto oraz polskiego określenia na zbocze stoku.​

Zamknięcie Kopalni – 1961 Rok

1961 roku ostatnia kopalnia w Złotym Stoku została zamknięta. Ostatnią wydobywaną rudą były arsen (używany w produkcji pestycydów i otrut), a nie złoto. Złote czasy były już przeszłością.​


Liczby – 700 Lat Wydobycia i 16 Ton Czystego Złota

Szacuje się, że przez 700 lat eksploatacji (od XIII do XX wieku) z lokalnych złóż pozyskano około 16 ton czystego złota.​

16 ton to mniej, niż mogłoby się wydawać – ale to jest złoto najwyższej czystości, te rzeczy, które trafiły do królewskich kas, do biżuterii arystokracji, do ozdobyzczyn kościołów i pałaców.

Kopalnia Uranu w Kletnie to jedno z najtajemniczych i najbardziej dramatycznych miejsc całej Ziemi Kłodzkiej– podziemna forteca, gdzie w czołowym okresie zimnej wojny Związek Radziecki, posługując się polskimi rękami, wydobywał surowiec do budowy bomby atomowej. Ukryta w górach Masywu Śnieżnika, niedaleko malowniczej wsi Kletno, ta kopalnia stanowi żywe świadectwo geopolitycznych antagonizmów drugiej połowy XX wieku – czasu, kiedy światem kierowała rywalizacja między dwoma supermocarstwami, a nikt nie wahał się przed naukami atomowymi i tajnymi operacjami. Dziś sztolnia nr 18, jedyna dostępna dla turystów część tego rozbudowanego kompleksu wyrobisk, przyciąga każdego roku tysiące odwiedzających, którzy chcą zobaczyć, poczuć i zrozumieć historię, którą przez dziesięciolecia ukrywano przed światem.

Historia – Od Średniowiecza do Radzieckiego Wyścigu Nuklearnego

Średniowieczne Początki – Górnicy Szukają Bogactwa

Historia minerałów w rejonie Kletna sięga czasów średniowiecznych, kiedy to lokalni górnicy i kupcy zaczęli penetrować tereny w poszukiwaniu cennych rud. To nie była turystyka – to była desperacka gra o przetrwanie i bogactwo.​

W średniowieczu wydobywano tutaj:

W 1483 roku dokumentami pojawiają się pierwsze konkretne wzmianki o handlu kopalnią. Nicolas Bechman ze Świdnicy sprzedał kopalnię w Kletnie niejakiemu Boranowi. Taki drobiazg dokumentów pokazuje, że to nie były przypadkowe wykopaliska – to była poważna operacja gospodarcza.​

XVII i XVIII Wiek – Eksploatacja Rośnie, Rentowność Pada

Przez wieki wydobycie w Kletnie kwitło. W XVI i XVII wieku działały tu liczne sztolnie z nazwami takimi jak „Sankt Paul” i „Sankt Jacob”. W 1606 roku istniała w Kletnie huta – świadek zaawansowanego poziomu obróbki minerałów.​

Jednak wraz z końcem XVII wieku sytuacja uległa zmianie. Wojska szwedzkie podczas wojny trzydziestoletniej (1618–1648) spustoszyły całą Ziemię Kłodzką, również tereny Kletna. Mimo podejmowanych prób reaktywacji, gospodarka oparta na wydobyciu surowców nie przyniosła już takich zysków. Pod koniec XVII wieku górnictwo i hutnictwo w Kletnie faktycznie upadło.​

XIX Wiek – Od Ruiny do Małego Ożywienia

W XIX wieku Kletno przebudziło się, ale nie ze względu na minerały – a ze względu na turystykę. Krajobrazy sądzkiej przyrody i górskiego oddalenia przyciągały coraz więcej kuracjuszy i turystów. W 1840 roku wieś posiadała 44 budynki, dwa młyny, trzy tartaki. Turystyka zaczęła wypierać górnictwo.​

1948 Rok – Radziecki Wyścig o Atomową Potęgę

Jednak przełom przyszedł w najniespodziewanych czasach. W 1948 roku, zaledwie trzy lata po zakończeniu II wojny światowej, gdy Europa wciąż się leczyła ze swoich ran, na horyzoncie pojawiła się nowa gra – zimna wojna i wyścig nuklearny.

Umowa Polsko-Radziecka:

15 września 1947 roku podpisana została umowa między rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (będącej w sowieckiej strefie wpływów) a Związkiem Radzieckim. Umowa ta pozwalała Rosjanom na prowadzenie poszukiwań rud uranu na terenie całej Polski.​

Dlaczego Polska się na to godził? Ponieważ nie miała wyboru – Polska była krajem satelickim ZSRR, a Stalin decydował o losach kraju. Bunt byłby równoznaczny z katastrofą polityczną i wojskową.

Radzieccy Specjaliści Analizują Góry:

Rosjanie, znając potrzeby swojego radzieckiego eksperymentu atomowego, przeprowadzili gruntowne geologiczne analizy całej Polski. Ich naukowcy badali staże mapy, stare dokumenty, wyniki badań mineralogicznych. Skoncentrowali się na Sudetach – regionie, który już w średniowieczu słynął z bogactwa rud.​

Lipiec 1948 – Fatalne Odkrycie:

W lipcu 1948 roku radzieccy geolodzy, badając stare hałdy kopalni w Kletnie, dokonali przełomowego odkrycia. W starej sztolni o nazwie „Sankt Paweł” (późniejsza sztolnia nr 7) wykryli podwyższone promieniowanie gamma i okruszcowanie uranowe.​

Znaleźli uran!

To było dla Sowietów odkrycie o znaczeniu strategicznym. Uran jest pierwiastkiem rzadkim, a wzbogacony uran izotop U-235 jest kluczem do budowy bomby atomowej. Stalin rozpaczliwie potrzebował tego materiału – Stany Zjednoczone zdążyły już zrzucić bomby atomowe na Hiroszimę i Nagasaki, a Związek Radziecki nie miał żadnych zasobów uranu na swoim terenie.​

Tajne Lata 1948–1953 – Budowanie Radzieckiej Potęgi Atomowej

Kryptonim „Kopaliny” – Sekretna Operacja

Natychmiast po odkryciu uruniu Rosjanie przystąpili do działania. Kopalnia otrzymała tajny kryptonim – „Kopaliny”. To była operacja zastrzeżona na wyższe gryfem tajności.​

W pismach urzędowych unikano nazwy „uran” – zamiast tego pisano enigmatyczne kody:

Transporty do ZSRR opisywane były jako „Ziemia Odpadowa” – gdy w rzeczywistości wożono najcenniejszy surowiec.​

Infrastruktura – 37 Kilometrów Wyrobisk

To, co Rosjanie osiągnęli w Kletnie, stanowi świadek ich zdeterminacji. W zaledwie trzech latach (1949–1952) Sowieci wybudowali sieć podziemnych wyrobisk o niewyobrażalnej rozpiętości:

To były inżynierskie arcydzieła – wyrobiska wykute w twardym granicie i metamorficznych skałach. Każdy kilometr reprezentował tysiące godzin pracy górników, każdy poziom wymagał zaawansowanego planowania i inżynierii.

Polska Siła Pracy – Więźniowie, Żołnierze, Górnicy Przymusowi

Jednak za tą inżynierską wielkością kryła się ludzka tragedia. Kadra inżynierska była wyłącznie radziecka – Rosjanie chcieli kontrolować wszystko. Ale robotnicy – pracujący w nieludzkich warunkach – byli Polacy.​

Wśród tych polskich robotników znaleźli się:

Warunki Pracy – Piekło w Podziemiach

Warunki pracy w kopalni były nieludzkie:

W rezultacie osoby pracujące w kopalni poważnie chorowały. Obserwowano przypadki raka, uszkodzenia układu krążenia, problemy zdrowotne, które rozwijały się przez lata po opuszczeniu kopalni.​

Wydobycie – Szacunki i Liczby

W zaledwie pięć lat (1948–1953) Rosjanie wydobyli z Kletna:

Szacuje się, że to stanowiło około 5% całkowitego radzieckiego wydobycia w Sudetach.​

Przeznaczenie – Bomba Atomowa Stalina

Przeznaczenie tego uranu było jasne – budowa radzieckiej bomby atomowej. Stalin, bądąc w konkurencji z Stanami Zjednoczonymi w zimnowojennym wyścigu nuklearnym, desperacko potrzebował tego materiału.​

Pierwsza radziecka bomba atomowa została zdetonowana 29 sierpnia 1949 roku – zaledwie rok po odkryciu uranów w Kletnie. W budowę tej bomby wkład miał polski uran z Sudetów – niewiadomy dla polskich górników, którzy codziennie ryli w kopalni.

1953 – Koniec Tajności

W 1953 roku Rosjanie zaobserwowali wyraźne spadki wydobycia. Złoże uranów w Kletnie było skończone – ekonomicznie nie opłacało się dalsze wydobywanie. W marcu 1953 roku Rosjanie wstrzymali eksploatację.​

Kopalnią przejęła Polsce – ale Polska nie wiedziała, co robić z tą radioaktywną dziedzictwem. Przez wiele lat istnienie kopalni uranu utrzymywane było w ścisłej tajemnicy.​


Sztolnia Nr 18 – Obecnie Jedyna Dostępna dla Turystów

Z całego rozbudowanego kompleksu 37 kilometrów wyrobisk, dzisiaj do zwiedzania dostępna jest jedynie sztolnia nr 18 – fragment na północno-wschodnim zboczu Żmijowca.​

Lokalizacja i Dostęp

Godziny Otwarcia i Zasady Zwiedzania

Ceny Wstępu

Bezpieczeństwo – Brak Radioaktywności

Sztolnia nr 18 jest całkowicie bezpieczna pod względem promieniowania radioaktywnego. Nowoczesne pomiary potwierdzają, że poziomy radioaktywności są normalne i nie stanowią zagrożenia dla turystów.​

Jednak wnętrze kopalni ma:

Co Można Zobaczyć

W sztolni nr 18 turystów czekają zjawiskowe widoki:

Minerały w Specjalnym Oświetleniu:

Exponaty Historyczne:

Geologiczne Cechy:

Specjalne Formy Zwiedzania

Poza standardową trasą, kopalnia oferuje:


Tajemnicze Osiedle Morawka – Mieszkalnictwo dla Pracowników Kopalni

Ciekawostką historyczną jest fakt, że na potrzeby kopalni w pobliskim Stroniu Śląskim] wybudowane zostało specjalne osiedle mieszkaniowe o nazwie Morawka. To pokazuje skalę radzieckiej operacji – nie tylko kopali, ale budowali również całą infrastrukturę dla pracowników.​

Morawka była sowieckiej projektu – funkcjonalna, standardowa, bez luksusów. Mieszkały tam rodziny pracowników kopalni, a zwłaszcza kadr inżynierskiego pochodzenia radzieckiej.


Przeszłość i Teraźniejszość – Od Tajemnicy do Turystyki

To, co niegdyś było najściśliwiej strzeżoną tajemnicą, dziś przyciąga turystów szukających adrenaliny i historii. Kopalnia Uranu w Kletnie] stanowi wyjątkowy przykład transformacji miejsca – z piekła pracy przymusowej i zagrożenia jądrowego do atrakcji edukacyjnej i turystycznej.

Przewodnicy opowiadają o gorzkiej historii – o więźniach obozów pracy, o młodych żołnierzach zmuszonych do pracy, o sowieckiej ambicji budowy broni atomowej. To opowieści, które humanizują historię – pokazują, że za wielkim polityką stały ludzie, których życia były zmieniane przez decyzje mocarstw.

Zamek na Skale w Trzebieszowicach to jeden z najatrakcyjniejszych i najromantyczniejszych zabytków całej Ziemi Kłodzkiej], a zarazem najpiękniejszy rezydencja malowniczo położony na skalistym brzegu rzeki Białej Lądeckiej. Ta wyjątkowa budowla, której historia przeplatana jest z epizodami europejskiej arystokracji, stanowi dziś hotel luksusowy z całym spectrum nowoczesnych udogodnień – od strefy SPA, przez restaurację, po widowiska świetlne video mappingu. Jednak to, co naprawdę czyni Zamek na Skale niezapomnianym, to jego bogata, pięciowieczna przeszłość, wielowarstwowa historia różnych rodów szlacheckich, których ambicje i sny pozostały wyryte w każdym kamieniu tej wspaniałej budowli.

Historia Zamku – Od Średniowiecznej Twierdzy do Renesansowego Pałacu

Początki: Siedziba Rycerska XV Wieku

Udokumentowana historia Zamku na Skale sięga XV wieku, czyli czasów, kiedy Polska, Niemcy i cały region Śląska przeżywały burzliwą epokę średniowiecznych konfliktów feudalnych. Pierwotnie, na skalistym i malowniczym brzegu rzeki Białej Lądeckiej], wzniesiona została siedziba rycerska – budowla posiadająca charakterystyczne cechy obronne, zbudowana z kombinacji drewna i kamienia.​

Ta średniowieczna forteca służyła nie tylko jako rezydencja, ale przede wszystkim jako punkt obronny, kontrolujący dostęp do doliny rzeki i handlowych szlaków. Rycerze zamieszkujący tę twierdzę byli małymi władcami – panami feudalnymi, którzy kontrolowali pobliskie tereny, pobierali podatki od podróżnych i dbali o bezpieczeństwo swoich dóbr.

Z tamtych czasów, do naszych czasów, przetrwały fragmenty kamiennych ścian ukryte w piwnicach zamku – świadkami wieków, które mówią o ówczesnej budulec, tehnyce budowlanej i ambicjach średniowiecznych budowniczych.​

XVI Wiek – Narodziny Renesansu i Rodu von Reichenbachów

Przełom przyszedł w XVI wieku, kiedy rozprawa się odłożyć średniowieczne ideały obrony na rzecz renesansowej elegancji i komfortu. Na ruinach i pozostałościach średniowiecznej twierdzy ród von Reichenbachów podjął się ambitnego projektu – wzniesienia nowego renesansowego dworu.​

Projekt rozciągał się przez długie dziesięciolecia – budowę dworu prowadzono etapami w latach 1550–1625, jednak główny zrąb budynku został ukończony w 1613 roku. To była operacja zmian transformacyjnych – z obronnego średniowiecznego kompleksu stworzono elegancką rezydencję arystokratyczną.​

Charakterystycznym elementem tego renesansowego dworu był wewnętrzny dziedziniec – element typowy dla renesansu włoskiego, który pokazywał otwarcie rezydencji na art, świetło i bliżej społeczności wewnątrz. Ten dziedziniec, początkowo niezadaszony, umożliwiał odbywanie się spotkań towarzyskich, przyjęć i salonowych wieczorów pod otwartym niebem.​

Zestaw architektoniczny dworu otrzymał nazwę „Steinhof” – co w języku niemieckim oznacza „Kamienny Dwór” lub dosłownie „Zamek na Skale” – nazwa, która przetrwała aż do dzisiaj i którą posługujemy się do opisu tego obiektu.​

XVII Wiek – Era Wallisów i Modernizacji

końcu XVII wieku pojawił się nowy gracz w historii Zamku na Skale – ród Wallisów. Ci arystokraci, mieszkający wcześniej w jednym z irlandzkich zamków i posiadający korzenie francuskie, nabyli rezydencję w Trzebieszowicach i niemal natychmiast przystąpili do jej przebudowy.​

Modernizacja została zapoczątkowana najprawdopodobnie jeszcze za sprawą Georga Oliviera barona von Wallis (zmarłego w 1689 roku). Pod kierownictwem rodu Wallisów zamek przeszedł radykalne przemiany:​

Przekształcenia Wallisów dały zamkowi wygląd, który przywodził na myśl wschodnieuropejskie pałace magnackie – reprezentacyjne, wspaniałe, świadectwo bogactwa i wpływów.

XVIII i XIX Wiek – Era Apogeum i Europejskiej Sławy

W XVIII i XIX wieku Zamek na Skale stał się jedną z największych atrakcji Ziemi Kłodzkiej. Jego reputacja rosła, a do zamku przybywali nie tylko miejscowa szlachta, ale turyści z całej Europy – kupcy, podróżnicy, arystokraci z Francji, Niemiec, Austrii, a nawet z bardziej odległych krajów.​

Szczególnie popularne stało się zwiedzanie Zamku na Skale wśród kuracjuszy przyjeżdżających do pobliskiego Lądka-Zdroju], słynnego uzdrowiska. Zamek stał się dodatkową atrakcją na trasach turystycznych – miejscem, które trzeba było zobaczyć, aby uczynić pobyt w regionie autentycznie wartościowym.

Zamek pełnił rolę arystokratycznego ośrodka regionu – miejsca, gdzie przebywała elita, gdzie odbywały się bale, przyjęcia, koncerty i zebrania towarzyskie. Historia zamku była historią współczesnych mu czasów – epoką napoleońskich wojen, era rewolucji przemysłowych, czasy oświecenia.​

1813 Rok – Królewskie Urodziny i Spotkanie Monarchów

Kulminacyjnym momentem znaczenia politycznego Zamku na Skale był rok 1813, epizod, który wciąż rozbrzmiewać będzie w pamięci historii. W tym roku pojawił się niezwykły gość – król pruski Wilhelm III, któremu towarzyszyła rodzina i liczna świta. Przybył on do pobliskiego Lądka-Zdroju] jako kuracjusz, ale jego pobyt przybrał wymiary polityczne.​

Bardzo szybko po przybyciu do Lądka-Zdroju dołączył do króla inny potężny monarca – car rosyjski Aleksander I. Te dwie potęgi – Prusy i Rosja – miały się niedługo spotkać na polach bitew napoleońskich, ale w lecie 1813 roku znalazły się razem w górach Śląska.​

Wilhelm III postanowił, że swoje urodziny będzie obchodzić w Zamku na Skale w Trzebieszowicach. To była nieprzeciętna czest dla zamku – dwaj monarchowie europejscy, którzy kształtowali los kontynentu, wybrali to miejsce do celebracji. To był świadek na przełomowym momencie historii – zaledwie rok po abdykacji Napoleona.​

Ta królewska wizyta utrwaliła legendę Zamku na Skale] w świadomości europejskiej arystokracji – zamek, który odwiedzali Same – był miejscem, gdzie rozgrywały się wielkie historyczne epizody.

Początek XX Wieku – Ostatnia Wielka Przebudowa

Na przełomie XIX i XX wieku zamek przeszedł ostatnią znaczącą przebudowę. Tym razem patronami zmian była rodzina francuska Chamare-Harbuval, która przejęła dobra po rodzinie Schlabrendorfów. Przebudowa odbywała się w latach 1903–1905 i była motywowana ambicją stworzenia nowoczesnej rezydencji połączonej z parkami i ośami widokowymi.​

Filozofia Przebudowy:

Głównym motorem ostatniej wielkiej transformacji były plany stworzenia wspaniałych osi widokowych – linii wizualnych, które prowadziłyby wzrok gościa od pałacu do parku, od parku do rzeki, od rzeki do wsi, od wsi do okolicznych wzniesień. To była europejska tradycja – tworzenie harmonii między architekturą, naturą i krajobrazem.​


Zamkowy Park – Arboretum Światowej Klasy

Jednym z największych skarbów Zamku na Skale jest otaczający go zamkowy park, który architekci XVIII i XIX wieku kreowali z wielkim pietyzmem i artystyczną wizją. Park ten należy do najciekawszych założeń parkowych na terenie Śląska, pełne egzotycznych gatunków drzew i krzewów, które odzwierciedlają europejskie zamiłowanie do botaniki i eksperymentów ogrodniczych.​

Pomnikowe Drzewa – Żywe Skarby

W parku Zamku na Skale znajduje się wiele pomnikowych okazów drzew i krzewów, które przetrwały ponad sto lat i są żywymi świadkami przeszłości:

Spacer po parku to podróż przez europejską botanikę i historię ogrodnictwa – można dostrzec, jak europejskie elity na przełomie XIX i XX wieku były zainteresowane egzotycznymi roślinami, jak je importowały, jak próbowały je aklimatyzować w swojej ojczyźnie.


Architektoniczne Highlights – Schody, Dziedziniec i Rezydencjalna Elegancja

Drewniana Klatka Schodowa – Dzieło Sztuki Barokowej

Jednym z najatrakcyjniejszych elementów zamku, który przyciąga uwagę każdego odwiedzającego, jest bogato rzeźbiona i niezwykle dekoracyjna drewniana klatka schodowa. Ta konstrukcja inspirowana jest stylem baroku wiedeńskiego – architekturą, która łączy klasycyzm z ornamentacyjną bujnością.​

Każdy stopień, każdy balustery, każdy element tej klatki schodowej jest odbiciem artystycznych ambicji architektów i bezludzi, którzy pracowali nad tą strukturą. Drewno użyte do jej budowy było najwyższej jakości – twarde, trwałe drewno wybrze z Europy Środkowej i Północnej.

Wewnętrzny Dziedziniec – Scena dla Dramy Historii

Wewnętrzny dziedziniec zamku to charakterystyczny element renesansu – otwarta przestrzeń otoczona murami, która służy jako pulmę zamku. Przez wieki w tym dziedzińcu rozgrywały się sceny historii – bale, przyjęcia, narady, ceremonii, ale również codzienne życie ludzi zamieszkujących zamek.​

Dziedziniec był również praktycznym rozwiązaniem architektonicznym – umożliwiał cyrkulację powietrza, dostarczał światła do wewnętrznych komnat i pełnił funkcję sądów sąsiadujących pomieszczeń.


Współczesna Rola – Hotel SPA i Atrakcja Turystyczna

Dziś Zamek na Skale mieści luksusowy hotel czterogwiazdkowy – adaptację historycznego obiektu dla współczesnych potrzeb turystyki i gościnności.​

Hotel – Komfort i Historia w Harmonii

Hotel, działający pod oficjalną nazwą Hotel Zamek na Skale, oferuje:

Videomapping – Nowoczesna Opowieść o Przeszłości

Szczególnie unikatową atrakcję stanowi nowa instalacja vidoemappingu 3D, która wyświetlana jest wieczorami na murach wewnętrznego dziedzińca.​​

Charakterystyka Mappingu:

Wieczory w Zamku na Skale, kiedy To vidoemapping się wyświetla, mają coś z teatralności – kości zamku ożywają, architektura mówi, historia może być widziana na żywo.

Muzyka na Żywo – Zwiększanie Atmosfery

Oprócz vidoemappingu, w zamkowym dziedzińcu odbywają się koncerty muzyki na żywo – od klasyki, przez jazz, do muzyki współczesnej. To sprawia, że zamek staje się nie tylko obiektem do zwiedzania, ale miejscem doświadczeń sensorycznych.​


Zwiedzanie Zamku – Praktyczne Informacje

Dostęp i Godziny Otwarcia

Bilety i Ceny

Pakiety Hotelowe

Hotel oferuje różne pakiety pobytowe:

Jak Tam Dotrzeć


Legenda Zamku – Atmosfera i Genius Loci

Zamek na Skale nie jest po prostu starą budowlą – to żywy organizm pełen ducha. Historia, która rozgrywała się w tym miejscu przez pięć wieków, jest praktycznie wyczuwalna. Każdy korytarz nosi ślady kogoś, kto tu przebywał – czy to średniowieczny rycerz, czy dama arystokratyczna XVIII wieku, czy przywędrowały tu duchy z czasów napoleońskich wojen.

Współczesna adaptacja zamku jako hotelu SPA pokazuje, że stare nie musi umierać – może ono żyć dalej, służyć nowym pokoleniom, być źródłem dochodów i punktem turystycznym. Historia i moderni znajdują harmonię.

Szczególnie magiczną atmosferę zamek nabiera wieczorami, kiedy:

To wówczas czuje się, że przeszłość i teraźniejszość spotkały się w perfekcyjnej harmonii.